Mocne słowa szefa World Athletics. Porównał zmianę obywatelstwa do handlu ludźmi

Szef Światowej Federacji Lekkoatletycznej Sebastian Coe w mocnych słowach wypowiedział się o zmianach obywatelstwa wśród sportowców. Porównał to do... handlu ludźmi.

Mocne słowaJekatierina Aleksandrowska przyjęła australijskie obywatelstwo.
Źródło zdjęć: © Getty Images, Christian Petersen - - International Skating Union

Sebastian Coe zapowiedział zakaz zmiany obywatelstwa dla sportowców poniżej 20. roku życia. Jego zdaniem ma to chronić zawodników - federacje nie będą w stanie załatwić sprawy za zamkniętymi drzwiami. Pozwoli to także uniknąć sytuacji, że dany zawodnik nagle zmienia barwy narodowe.

Nie jest łatwo mi to powiedzieć. Trudno dostrzec różnicę między tym, co się dzieje, a handlem ludźmi - powiedział Coe w rozmowie z "Daily Telegraph".

Dwukrotny mistrz olimpijski jest zaniepokojony. Stał się podejrzliwy wobec posunięć, które widział wśród czołowych sportowców, którzy zmieniali barwy narodowe i trafiali do bogatszych krajów.

Coe nie wymienił konkretnych przypadków. Agencja Reutera wyliczyła jednak, że na mistrzostwach Europy w lekkoatletyce w 2016 roku w reprezentacji Turcji było siedmiu Kenijczyków, dwóch Jamajczyków, Etiopczyk, Kubańczyk, Ukrainiec czy Azer.

Jekaterina Aleksandrowska

Sebastian Coe przypomniał historię Jekateriny Aleksandrowskiej. Kiedy miała 15 lat, zwrócono się do niej z zapytaniem o możliwość reprezentowania Australii. Jej wniosek o przyznanie obywatelstwa został przyśpieszony.

Aleksandrowska zakończyła karierę w wieku 20 lat z powodu problemów zdrowotnych. Niedługo później popełniła samobójstwo. Według doniesień medialnych cierpiała na depresję. Szef rosyjskiego łyżwiarstwa wątpił, czy postąpił słusznie, pozwalając jej na wyjazd do Australii.

Nie chcesz widzieć żadnego sportowca, który przybył z drugiego końca świata, w jakiejkolwiek tego typu sytuacji - powiedział Matt Carroll, prezes Australijskiego Komitetu Olimpijskiego.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Leśnicy weszli do schronu. Były ich dziesiątki. To rekord
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Napadli na kibica z Belgii. Wśród zatrzymanych zawodowy żołnierz
Ranny i porzucony. Leżał przy samym przejściu. Sprawca uciekł
Ranny i porzucony. Leżał przy samym przejściu. Sprawca uciekł
Wyszedł z psem. Nie wiedział, że jest nagrywany. "Maksymalny mandat"
Wyszedł z psem. Nie wiedział, że jest nagrywany. "Maksymalny mandat"
Wszystko wydał na imprezę. Oto co potem zrobił 28-latek
Wszystko wydał na imprezę. Oto co potem zrobił 28-latek
Horror w Tajlandii. Nie żyją 72 tygrysy
Horror w Tajlandii. Nie żyją 72 tygrysy
"Bądźmy szczerzy". Macron sceptycznie o pokoju w Ukrainie
"Bądźmy szczerzy". Macron sceptycznie o pokoju w Ukrainie
Jeffrey Epstein został zamordowany? Jego brat stawia sprawę jasno
Jeffrey Epstein został zamordowany? Jego brat stawia sprawę jasno