Mocny start Polaków nic nie dał. Stoch poza pierwszą dziesiątką w Lillehammer

Kamil Stoch był blisko czołowej dziesiątki po świetnym pierwszym skoku. W finałowej serii spadł jednak na 12. lokatę. Zawody w Lillehammer zwyciężył Japończyk Ryoyu Kobayashi.

Kamil Stoch 12. w Lillehammer.Kamil Stoch 12. w Lillehammer.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Bjoern Reichert
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Kamil Stoch po 138,5 m w pierwszej serii zakończył konkurs w Lillehammer na 12. miejscu.
  • Z Polaków punktowali także Dawid Kubacki (20.) i Kacper Tomasiak (22.).
  • Zwyciężył Ryoyu Kobayashi przed Domenem Prevcem i Felixem Hoffmannem.

Polscy skoczkowie mocno weszli w niedzielny konkurs w Lillehammer po udanych kwalifikacjach całej kadry. W zawodach nie wszystko jednak zagrało. JW pierwszej serii najwięcej radości dał kibicom Kamil Stoch, który oddał najdłuższy z polskich skoków. Ostatecznie najlepszy okazał się Ryoyu Kobayashi, a Stoch zakończył zmagania tuż za ścisłą czołówką.

Stoch błysnął na otwarcie konkursu

Pierwsza próba Stocha na 138,5 m dała mu ósme miejsce po połowie rywalizacji. To był sygnał, że trzykrotny mistrz olimpijski może walczyć o top 10. W drugiej serii przyszły jednak trudniejsze warunki i skok na 123,5 m. Ten rezultat zepchnął go na 12. pozycję, choć do punktowanych lokat w czołówce zabrakło niewiele.

Dawid Kubacki po 128 m na otwarcie i 129 m w finale zyskał kilka lokat i zakończył zawody na 20. miejscu. Kacper Tomasiak był 19. po pierwszej serii dzięki 130,5 m, lecz w finale uzyskał 123,5 m i zajął 22. miejsce. Piotr Żyła (124,5 m) i Paweł Wąsek (125,5 m) nie awansowali do finału. W konkurs wrócił także Aleksander Zniszczoł, ale po 114,5 m zamknął stawkę.

Nikt nawet nie drgnął. Przez tę bramkę nie obronią tytułu!

Ryoyu Kobayashi zwyciężył konkurs w Lillehammer

Zniszczoł w rozmowie z Eurosportem wyjaśnił problem z pierwszej serii. "Nie wiedziałem co robić, zapytałem czy mogę skakać, dopuścili mnie, ale głowa była już gdzie indziej" - mówił, tłumacząc, że tuż przed skokiem zauważył dziurę w kombinezonie. Sytuacja mogła mieć wpływ na koncentrację i długość próby.

Na półmetku prowadził Domen Prevc po skoku na 140 m, przed Ryoyu Kobayashim (138 m) i Philippem Raimundem (134,5 m). W finale najmocniej finiszował Ryoyu i to on wygrał zawody. Na podium dołączyli do niego Prevc oraz Felix Hoffmann. Warto odnotować także duży awans Daniela Tschofeniga, sobotniego zwycięzcy, który z 12. miejsca po pierwszej serii poszybował na odległość 137,5 m i znacząco poprawił pozycję.

Niedziela rozpoczęła się obiecująco dzięki kompletnym kwalifikacjom Polaków, ale finał przyniósł mieszane nastroje. Kluczowe liczby: Stoch 138,5 m i 123,5 m, Kubacki 128 m i 129 m, Tomasiak 130,5 m i 123,5 m. W Lillehammer zwyciężyła stabilność i precyzja, co najlepiej pokazał Kobayashi. Polacy zbierają punkty, lecz na razie brakuje im równości prób w obu seriach.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Horror w Gdańsku. Pijana kobieta spadła z mostu
Horror w Gdańsku. Pijana kobieta spadła z mostu
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"