Nie tylko Lewandowska. Tenisista przeżył nerwowe chwile

W maju Anna Lewandowska relacjonowała próbę kradzieży na lotnisku w Barcelonie. Także tenisista Federico Coria spotkał tam złodziei, którzy zabrali między innymi jego rakiety.

Federico Coria na korcie Roland GarrosFederico Coria na korcie Roland Garros
Źródło zdjęć: © Wikipedia | si.robi

Federico Coria i jego partnerka wracali z wielkoszlemowego Roland Garros. W nim Argentyńczyk nie wygrał meczu. Stanął przed trudnym zadaniem w pierwszej rundzie w Paryżu i poniósł porażkę w czterech setach z Taylorem Fritzem.

Federico Coria wylądował w Barcelonie, gdzie na lotnisku spotkała go przykra historia. Argentyńczyk został okradziony i nie zdążył udaremnić zabrania jego bagażu. Tenisista poinformował o przebiegu wydarzeń w nagraniu, które następnie udostępnił w mediach społecznościowych.

Okradli nas. Nie nagrywam tego filmu, żeby rozpaczać, ale żeby ostrzec tych, którzy przylatują do Barcelony - mówi 32-letni tenisista.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Poprosiliśmy o samochód na parkingu lotniska. W Barcelonie są one w takim miejscu, że nie można do niego dotrzeć z wózkiem na walizki. Wsiadłem już do samochodu, kiedy moja dziewczyna zobaczyła, że ktoś biegnie z naszymi rzeczami - relacjonuje Argentyńczyk.

Tenisista i jego partnerka ruszyli w bezskuteczny pościg za złodziejaszkami. Zginęły rakiety tenisowe Federico Corii. Do tego plecak dziewczyny, w którym znajdował się pierścionek zaręczynowy, telefon komórkowy oraz paszport. Argentyńczyk złożył zawiadomienie o przestępstwie na komisariacie policji na lotnisku, ale nie odzyskał skradzionych rzeczy.

Złodziei było trzech. Wierzę w to, że wzięli nas na cel i obserwowali. Weszli między samochody i działali zgodnie z przetestowanym już sposobem. Chcę zaalarmować chociaż jedną osobę, żeby nie przydarzyła się jej taka sama historia w Barcelonie - podsumowuje Federico Coria.
Wybrane dla Ciebie
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"