Niesforny piłkarz FC Barcelony ma pomysł, jak uniknąć spóźnień

Jules Kounde podpadł już trenerowi Hansiemu Flickowi trzema spóźnieniami. Francuz wziął sobie te incydenty do serca. Klubowy kompan Wojciecha Szczęsnego i Roberta Lewandowskiego postanowił skorzystać z pomocy pracowników ochrony, którzy uprzedzają go o nadchodzących odprawach Niemca.

Jules Kounde na zdjęciu z Lewandowskim i Yamalem
Źródło zdjęć: © Instagram | Jules Kounde
Sebastian Szczytkowski

Hansi Flick został trenerem w FC Barcelonie przed sezonem. Niemiec wprowadził trochę więcej porządku w hiszpańskim świecie. Jedną z najważniejszych reguł jest brak tolerancji dla spóźnień na treningi czy odprawy taktyczne. Hansi Flick nie waha się przed nakładaniem kar na spóźnialskich i odsuwanie ich od podstawowego składu.

Za Niemcem i jego metodami prowadzenia zespołu przemawiają wyniki. FC Barcelona może zakończyć sezon nawet z czterema trofeami. Za Dumą Katalonii są zwycięstwa w Pucharze Króla i Superpucharze Hiszpanii. Dodatkowo, jest liderem w hiszpańskiej La Lidze, a w środę rozpocznie półfinał Ligi Mistrzów przeciwko Interowi Mediolan.

Podstawowym piłkarzem FC Barcelony jest Jules Kounde. W pewnym momencie nie było to takie oczywiste z powodu niesubordynacji niesfornego piłkarza. Francuz spóźnił się na trzy odprawy taktyczne Hansiego Flicka. W efekcie wypadł z jedenastki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

26-latek najwyraźniej nie ma dobrego zdania o własnej pamięci i dyscyplinie. Postanowił poprosić o pomoc w unikaniu spóźnień pracowników ochrony w FC Barcelonie.

Jules Kounde ma natomiast dar przekonywania, a ochroniarze powiadamiają go o odprawach Hansiego Flicka na 15 minut przed ich rozpoczęciem. To pomaga Francuzowi unikać kolejnych kar w kluczowym okresie sezonu.

Ten pomysł wychodzi na dobre całemu klubowi, ponieważ Jules Kounde był bohaterem niedawnego finału Pucharu Króla. Właśnie obrońca strzelił Realowi Madryt decydującego gola na 3:2 i zapewnił trofeum Blaugranie.

Dziennik "Mundo Deportivo" nie wyjawił, jak Jules Kounde odwdzięcza się ochroniarzom za zapukanie do hotelu hotelowego i poinformowanie go o nadchodzących obowiązkach.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu