Niespodzianka w "polskiej" grupie. Tak wygląda tabela po sobotnich meczach

Rywale reprezentacji Polski w grupie G eliminacji Mistrzostw Świata 2026 rozegrali mecze w sobotę. Na murawie spotkały się Holandia z Finlandią i Litwa z Maltą. Nie obyło się bez niespodzianek. Jak teraz wygląda tabela w "polskiej" grupie?

Tabela z Polską po trzeciej kolejce eliminacji do mundialuTabela z Polską po trzeciej kolejce eliminacji do mundialu
Źródło zdjęć: © Getty Images
Kacper Kulpicki

W trzeciej kolejce eliminacji Biało-Czerwoni pauzowali. Rozegrali sparing z Mołdawią, a mecz o punkty czeka ich dopiero we wtorek, 10 czerwca. Trzy dni wcześniej (w sobotę) na murawie starły się Litwa z Maltą oraz Holandia z Finlandią.

W przypadku tych drugich wynik można było przewidzieć i obyło się bez zaskoczeń. Pomarańczowi zdobyli dwa gole, a do bramki trafiali Memphis Depay oraz Denzel Dumfies (obaj w pierwszej połowie). Więcej zaskoczeń czekało kibiców w meczu drużyn niżej notowanych w rankingu FIFA.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Polski piłkarz i siatkarka na urlopie. Co za widoki

Litwa i Malta zakończyły rywalizację z zerowym dobytkiem bramkowym. Niespodziewany remis dla Litwinów nie jest powodem do radości, ponieważ doszło do podziału punktów. Aktualnie w grupie G najwięcej punktów ma Polska.

  1. Polska - 2 mecze - 6 punktów — bilans bramkowy 3:0
  2. Finlandia - 3 mecze - 4 punkty — bilans bramkowy 3:4
  3. Holandia - 1 mecz - 3 punkty — bilans bramkowy 2:0
  4. Litwa - 3 mecze - 2 punkty — bilans bramkowy 2:3
  5. Malta - 3 mecze - 1 punkt — bilans bramkowy 0:3

Polska z Finlandią zagra o awans do baraży?

10 czerwca 2025 roku o kolejne punkty zawalczy Polska z Finlandią oraz Holandia z Maltą. Kibice nie mają wątpliwości co do rezultatu drugiego spotkania - 3 "oczka" z pewnością dopisze sobie reprezentacja prowadzona przez Ronalda Koemana.

Więcej wątpliwości jest w przypadku starcia w Helsinkach, które może okazać się kluczowe dla obydwu zespołów. Każdy z nich chce zająć pierwsze lub (to bardziej realne) drugie miejsce w tabeli, które finalnie da gwarantowany udział w barażach.

Bukmacherzy pozostają optymistami. Biorąc pod uwagę kursy na wygraną Finlandii i Polski, to Biało-Czerwoni zdają się być faworytem. Prawdopodobieństwo triumfu zespołu Michała Probierza wynosi około 51 proc. Jaki wynik obstawiacie?

Wybrane dla Ciebie