Nikt nie widział go od trzech lat. Są nowe wieści o piłkarzu z Korei Płn.

Han Kwang Song po raz ostatni na boisku pojawił się 21 sierpnia 2020, kiedy pomógł drużynie Al-Duhail w zdobyciu mistrzostwa Kataru. Od tamtej pory zawodnik z Korei Północnej nie był widziany publicznie, co podsyciło spekulacje na temat miejsca jego pobytu. W końcu 25-letni piłkarz się odnalazł - wystąpił nawet w meczu swojej reprezentacji.

Han Kwang Song odnalazł się po trzech latachHan Kwang Song odnalazł się po trzech latach
Źródło zdjęć: © Getty Images | Simon Holmes/NurPhoto

Han Kwang Song w 2017 roku został pierwszym zawodnikiem z Korei Północnej, który strzelił gola na europejskich boiskach. Przez jakiś czas był zawodnikiem Juventusu, z którego dość szybko został sprzedany do katarskiego Al-Duhail.

Stał się tam jednym z najlepiej opłacanych sportowców w historii Korei Północnej. Podpisał pięcioletni kontrakt o wartości 4,6 mln dolarów.

Klub ostatecznie rozwiązał jego umowę, a za wszystkim stała... Organizacja Narodów Zjednoczonych. Wprowadzone sankcje zabraniają bowiem Koreańczykom z Północy pracy za granicą. Nie mogą oni zarabiać w obcej walucie, w obawie przed ewentualnym finansowaniem programu nuklearnego Pjongjangu. Piłkarz podpisał nawet dokument, w którym zobowiązał się, że nie przekaże Korei Północnej żadnych zarobionych środków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: partnerka Cristiano Ronaldo cała na biało

W styczniu 2021 roku Han miał zostać deportowany do Rzymu. Portal nknews.org przekazał, że nie jest pewne, czy to tam przebywał na stałe. Jest to niewykluczone, bowiem z powodu pandemii koronawirusa Korea Północna wprowadziła bardzo rygorystyczne kontrole graniczne.

W końcu, po trzech latach, Han się odnalazł. Wystąpił w meczu eliminacji mistrzostw świata, w którym Korea Północna mierzyła się z Syrią. Ze względu na trwającą w bliskowschodnim kraju wojnę domową, spotkanie rozegrano na stadionie Księcia Abdullaha Al-Faisala w Dżuddzie (Arabia Saudyjska).

Han Kwang Son rozegrał w swoim pierwszym po długiej przerwie meczu 45 minut. Jego zespół przegrał 0:1. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił dla Syryjczyków Omar Al-Somah z rzutu karnego. Kolejny mecz Korea Północna rozegra 21 listopada o godz. 10:30 czasu polskiego - na wyjeździe z Myanmarem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"