o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
KOZ
|

Pamiątka po legendzie wystawiona na aukcję. Może osiągnąć niebotyczną cenę

2
Podziel się

Pamiątki sportowe potrafią osiągać niebotyczne ceny. Na aukcję ma trafić kij, którym ponad 80 lat temu grał legendarny baseballista Lou Gehrig. Specjaliści są zdania, że sprzeda się za okrągły milion dolarów!

Pamiątka po legendzie wystawiona na aukcję. Może osiągnąć niebotyczną cenę
Lou Gehrig pod koniec kariery (YouTube, MLB)
bErYihat

Lou Gehrig występował w latach 1923-1939. Przez całą karierę bronił barw New York Yankees. Zagrał w 2130 kolejnych meczach. Ten rekord pobity został dopiero w 1998 roku przez Cala Ripkena jra.

Stowarzyszenie Dziennikarzy Baseballowych uznało go za najlepszego pierwszobazowego zawodnika wszech czasów. W 1939 roku wprowadzono go do Galerii Sław.

Zmarł w 1941 roku. Dwa lata wcześniej usłyszał, że jest chory na stwardnienie zanikowe boczne. Do dziś ta choroba bywa określana mianem "choroby Lou Gehriga". Teraz fani baseballu mogą nabyć historyczną pamiątkę - kij, którym grał na koniec swojej kariery.

bErYihav

TMZ Sports informuje, że Gehrig przekazał kij byłemu koledze z drużyny i trenerowi Earlowi Combsowi. Ten miał przechowywać go przez wiele lat. Ostatnio rodzina Combsów miała zdecydować się wystawić pamiątkę na aukcję.

Gratka dla fanów sportu. Sprzęt legendy trafi na aukcję

Gehrig uważany jest za jednego z najlepszych graczy w historii. Jego kij ma pojawić się na aukcji w marcu, a eksperci szacują, że może osiągnąć cenę nawet miliona dolarów.

Zobacz także: Zobacz też: Rozmowa wielkich mistrzów. W skokach czegoś takiego jeszcze nie było
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bErYihaW
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(2)
Feree
6 miesięcy temu
NA WSTĘPIE NAPISZĘ ŻE TO NIE JEST Z AUTOMATU KOMENTARZ ŻEBYŚCIE WIEDZIELI :( Super. ;)
Oczy
6 miesięcy temu
To jest wynik pragnienia posiadania własnej historii i tradycji przez stosunkowo młody kraj, którego "amerykanskosc" i zabytki zaczęły sie dopiero w okolicy Wojny Secesyjnej. Stad takie ceny na aukcjach za znalezione w trawie portki Levi`s z pierwszego wypustu, pierwsze gadzety reklamowe Coke, plastikowe zabawki czy militaria. Domy z końca XIXw obowiązkowo maja tablice pamiątkowe i dojazdowe alejki. Dlatego serce mnie boli, jak widzę, z jaka latwoscia sie u nas zabytki z niektórych okresów depcze. Nawet, jeżeli to jakiś posowiecki pomnik "braterstwa" (jak 4 śpiących, 3 walczących w Warszawie) - postawić tablice wyjaśniająca, ale ZACHOWAC, tak jak poniemieckie budowle na tzw. "ziemiach odzyskanych". Bo jak nie, to należałoby sie tak samo pogodzić z niszczeniem śladów Polskości na dzisiejszej Litwie, Ukrainie, czy Białorusi. W Wiedniu na Schwarzenbergplatz stoi taki posowiecki soldat - obsadzili drzewami, postawili fontanne i nikogo nie "parzy".
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić