Petra Kvitova powraca na korty. "Po 15. miesiącach przerwy"

Czeska tenisistka Petra Kvitova, znana z wygranych na Wimbledonie w 2011 i 2014 roku, ogłosiła w mediach społecznościowych, że wraca na korty po długiej przerwie macierzyńskiej. W lipcu ubiegłego roku, Kvitova urodziła syna.

Petra Kvitova powraca na korty po przerwie macierzyńskiejPetra Kvitova powraca na korty po przerwie macierzyńskiej
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

"Po 15. miesiącach przerwy od tenisa i narodzinach mojego małego chłopca, Petra, wracam na kort" – powiedziała Kvitova w nagraniu wideo zamieszczonym na Instagramie.

Jej powrót do rywalizacji zaplanowany jest na koniec lutego, kiedy to weźmie udział w turnieju WTA 250 w Austin. Następnie, w marcu, Kvitova zamierza wystąpić w prestiżowym turnieju WTA 1000 w Miami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czarna seria w USA. Samolot zaczął się palić przed startem

34-letnia Czeszka ma na swoim koncie nie tylko triumfy na Wimbledonie, ale także brązowy medal zdobyty podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku. W swojej karierze osiągnęła również drugą pozycję w światowym rankingu tenisistek, co czyni ją jedną z najbardziej utytułowanych zawodniczek swojego pokolenia.

Informacja o powrocie Kvitovej została podana przez Polską Agencję Prasową, która podkreśla, że jej powrót na korty jest jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń w świecie tenisa w tym roku.

Fani z niecierpliwością czekają na występy, licząc na to, że Kvitova ponownie zademonstruje swoją nieprzeciętną formę i umiejętności na międzynarodowej scenie.

Życiowe sukcesy i dramatyczne chwile

Petra Kvitova, czeska tenisistka urodzona w 1990 roku, zyskała międzynarodową sławę dzięki swoim sukcesom sportowym. Jednakże to, co przyciągnęło uwagę świata, to nie tylko jej umiejętności na korcie, lecz także dramatyczne wydarzenia z grudnia 2016 roku.

Wtedy to Petra została zaatakowana przez nożownika we własnym mieszkaniu w Prostejovie. Napastnik, podszywający się pod specjalistę od kotłów, wszedł do jej domu pod pretekstem kontroli.

Po brutalnym ataku Kvitova musiała stoczyć najtrudniejszą walkę w życiu - o własne zdrowie i powrót na kort. Mimo ciężkich ran dłoni, które wymagały operacji oraz długiej rehabilitacji, nie poddała się.

Zaatakował mnie, kiedy poprosił o włączenie kranu z ciepłą wodą. Miałam nóż na gardle, złapałam go obiema rękami i wyrwałam się z rąk. Upadłam na podłogę, a wszędzie była krew - opowiadała w wywiadzie dla ''The Guardian''.

Nożownik został skazany na 8 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie