Piłkarz śmiał się po porażce 1:6. Wdał się w pyskówkę z dziennikarzami

Reprezentacja Szwajcarii pożegnała się z mistrzostwami świata 2022 z powodu sromotnej porażki z Portugalią. Xherdan Shaqiri rozmawiał z dziennikarzami po meczu i nie szczędził im docinków.

Xherdan Shaqiri w barwach reprezentacji SzwajcariiXherdan Shaqiri w barwach reprezentacji Szwajcarii
Źródło zdjęć: © Wikipedia | Ludovic Peron

Xherdan Shaqiri jest szwajcarskim piłkarzem albańskiego pochodzenia. W zasadzie od początku mundialu doświadczony zawodnik rozgrywał swój "mecz" z serbskimi dziennikarzami. A to ignorował ich, a to starał się ich zdenerwować. Jest z nimi skonfliktowany nie od wczoraj.

Na boisku Shaqiri przeżył swoją chwilę triumfu. Jeszcze w fazie grupowej strzelił jednego z goli w wygranym 3:2 meczu Szwajcarii z Serbią. Ten wynik zdecydował o awansie zespołu Shaqiriego do fazy pucharowej, a także o odpadnięciu Serbii.

Gorzej poszło Helwetom w meczu o awans do ćwierćfinału. Sromotna porażka 1:6 z Portugalią była pożegnaniem w złym stylu z mistrzostwami. Szwajcaria liczyła na sprawienie niespodzianki, tymczasem stanowiła tło dla przeciwnika z południa Europy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimno od samego patrzenia. W tym Jan Błachowicz jest królem

Xherdan Shaqiri rozmawiał po tym wielkim niepowodzeniu z dziennikarzami i szczególnie poruszyło go pytanie o gest uciszania kibiców reprezentacji Serbii. Kiedy zorientował się, że pytanie zostało zadane przez skonfliktowanych z nim Serbów, zaczął śmiać się i powtarzać: "strzeliłem Wam dwa gole, dwa gole, przyjacielu".

"A co mam robić? Mam płakać?" - odpowiedział z kolei Xherdan Shaqiri po pytaniu, dlaczego śmieje się po meczu, w którym jego drużyna straciła aż sześć bramek. Wzajemne docinki jeszcze trochę potrwały, zanim doświadczony reprezentant Szwajcarii w bardziej poważny sposób skomentował mecz swojego zespołu.

Muszę przeprosić całą Szwajcarię w imieniu zespołu. To nie była nasza prawdziwa twarz. Jesteśmy bardzo rozczarowani. Ten mecz pokazał nasze limity. Przegraliśmy go już w pierwszej połowie. Trener nakreślił nam plan, ale to nie zadziałało, ponieważ zawsze byliśmy o krok za przeciwnikami - podsumował Xherdan Shaqiri.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord