Samokrytyka Vitala Heynena. Poszło o... śpiewanie hymnu Polski

Podczas meczów siatkarskiej reprezentacji Polski stałym obrazkiem jest widok trenera Vitala Heynena śpiewającego hymn. Belg jest jednak wobec siebie krytyczny, jeżeli chodzi o jego język polski.

Vital HeynenVital Heynen chce mówić w języku polskim.
Źródło zdjęć: © ONS

Vital Heynen objął reprezentację Polski w 2018 roku. Od razu awansował z kadrą do turnieju finałowego Ligi Narodów, a także sięgnął po mistrzostwo świata. Biało-Czerwoni w finale tych rozgrywek pokonali Brazylię.

Sporo mówi się nie tylko o jego sukcesach, ale też o... znajomości języka polskiego i tym, że przed meczami śpiewa hymn Polski. Ostatnio szkoleniowiec przyznał, że nie jest zadowolony z efektów.

Chcę być szczery i muszę jasno powiedzieć, że w tym roku miałem z tym problem. Nie jestem z siebie zadowolony. Jeszcze w poprzednim sezonie znałem wszystkie słowa, ale teraz zdarzało mi się, że się denerwowałem, bo zapomniałem fragmenty tekstu. Zapewniam, że w przyszłym roku moja znajomość polskiego hymnu będzie zdecydowanie lepsza - powiedział Vital Heynen w rozmowie z Eurosportem.

Siatkówka. Karol Kłos podsumował obóz reprezentacji Polski. "To był idealny restart"

Szkoleniowiec niejednokrotnie zaskakiwał już kibiców przemowami w języku polskim. Obecnie jednak skupia się na nauce języka włoskiego. Od 2019 roku prowadzi bowiem jednocześnie tamtejsze Sir Safety Perugia.

Vital Heynen chce nauczyć się polskiego

Trochę porzuciłem polski, ale cały czas bardzo dużo rozumiem. Wiadomo, że potrzebuję kilku miesięcy na poprawienie waszego języka. On nie jest prosty, a największym problem jest to, że nie mieszkam w Polsce - skomentował.
Zdecydowanie łatwiej jest uczyć się języka w kraju, w którym jest się na co dzień. Teraz tak mam we Włoszech, gdzie chociażby muszę się odezwać w sklepie czy w innej sytuacji - zakończył Belg.
Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's