Skandaliczne zachowanie kibiców. Guardiola wspomniał o alkoholu

Kibice Manchesteru City nie potrafili zachować się jak należy po śmierci legendy angielskiego futbolu, Bobby'ego Charltona. Głos w tej sprawie zabrał nawet trener City, Pep Guardiola.

BERN, SWITZERLAND - OCTOBER 25: Josep Guardiola the coach of Manchester City during the press conference after the UEFA Champions League match between BSC Young Boys and Manchester City at Stadion Wankdorf on October 25, 2023 in Bern, Switzerland. (Photo by Joan Cros - Corbis/Getty Images)Na zdjęciu: Pep Guardiola (Photo by Joan Cros - Corbis/Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | Joan Cros - Corbis

Angielskie środowisko piłkarskie przeżywa trudne chwile po śmierci legendarnego piłkarza, sir Bobby'ego Charltona. Jego odejście, które miało miejsce 21 października, w wieku 86 lat, poruszyło serca wielu fanów futbolu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Na ten mecz czeka cały świat. "Czas na nowych bohaterów"

Charlton, który w latach 1956-1973 reprezentował barwy Manchesteru United i poprowadził reprezentację Anglii do zdobycia mistrzostwa świata w 1966 roku, był postacią niezwykle ważną dla angielskiego futbolu. Warto przypomnieć, że Charlton był jednym z ocalałych z tragicznego wypadku samolotowego w Monachium w 1958 roku, w którym zginęło 23 osoby, w tym ośmiu piłkarzy Manchesteru United.

Niestety, tragiczna wiadomość o śmierci sir Bobby'ego stała się okazją do skandalicznego zachowania dla grupy kibiców Manchesteru City, lokalnego rywala United. Podczas meczu Manchesteru City z Brighton, który odbywał się w dniu śmierci legendarnego piłkarza, grupa kibiców wyraziła swoją radość z jego odejścia, skandując słowa "Bobby's in the box", co dosłownie można przetłumaczyć jako "Bobby jest w trumnie". Takie postępowanie wzbudziło powszechne oburzenie w środowisku piłkarskim.

Mistrz Anglii, zareagował na to zachowanie zdecydowanie. Dwóch nieletnich kibiców, którzy wyrażali swoją radość z odejścia legendy "Czerwonych Diabłów", zostało ukaranych zakazem wstępu na stadion. Trener Manchesteru City, Pep Guardiola, wyraził swoje oburzenie i smutek z powodu tego incydentu. W swojej wypowiedzi podkreślił:

Oni nas nie reprezentują. Alkohol robi z ludźmi złe rzeczy.

Dodatkowo, zwrócił uwagę na to, że choć rywalizacja między klubami jest ważna, pewne granice nigdy nie powinny być przekraczane. Guardiola zapowiedział też oddanie hołdu sir Bobby'emu Charltonowi.

Gdy udam się na Old Trafford, wpiszę się do księgi kondolencyjnej w imieniu Manchesteru City. Mamy ogromny szacunek dla Manchesteru United i dla takiej ikony futbolu, jaką był Sir Bobby Charlton. Składamy kondolencje jego rodzinie oraz całemu klubowi Manchesterowi United - zakończył.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jak przygotować rabarbar do ciasta? Prosty trik, który sprawi, że nie puści soku
Jak przygotować rabarbar do ciasta? Prosty trik, który sprawi, że nie puści soku
"Tego nie zapomnę". Taki widok w lesie. Wideo podbija sieć
"Tego nie zapomnę". Taki widok w lesie. Wideo podbija sieć
Jak zrobić drożdżówki z truskawkami i budyniem? Prosty przepis
Jak zrobić drożdżówki z truskawkami i budyniem? Prosty przepis
Tuż po zmroku przy grobie Litewki. Nagrali ten moment. Już 1 mln wyświetleń
Tuż po zmroku przy grobie Litewki. Nagrali ten moment. Już 1 mln wyświetleń
Wiesz, jak zadbać o higienę snu? Sprawdź się w krzyżówce
Wiesz, jak zadbać o higienę snu? Sprawdź się w krzyżówce
Korea Północna zagrozi USA? Prezydent ostrzega
Korea Północna zagrozi USA? Prezydent ostrzega
Myślisz, że znasz się na zwierzętach? Sprawdź się w krzyżówce
Myślisz, że znasz się na zwierzętach? Sprawdź się w krzyżówce
Niebywałe, co znalazł w lesie. "Jak myślicie - skąd się tam wzięła?"
Niebywałe, co znalazł w lesie. "Jak myślicie - skąd się tam wzięła?"
Zobaczyła ich przez okno. Dziewczynka płakała. Mężczyzna leżał obok
Zobaczyła ich przez okno. Dziewczynka płakała. Mężczyzna leżał obok
Kolejny sygnał. Włos jeży się na głowie. "Apel o rozwagę"
Kolejny sygnał. Włos jeży się na głowie. "Apel o rozwagę"
21-latek ma zostać stracony. Irańczycy podtrzymali decyzję
21-latek ma zostać stracony. Irańczycy podtrzymali decyzję
Byli na pogrzebie Litewki. Spotkali się. "Być może to znak"
Byli na pogrzebie Litewki. Spotkali się. "Być może to znak"