Wstrząsające wyznanie. Po raz pierwszy powiedziała o tym wprost

O Tanji Binder głośno zrobiło się pod koniec czerwca tego roku, gdy pochwaliła się w mediach społecznościowych bardzo odważnymi zdjęciami z wakacji. Aktualnie wraz ze swoim mężem Lukasem oczekują narodzin dziecka. Żona szczypiornisty występującego w SC DHfK Leipzig zdobyła się ostatnio na poruszające wyznanie.

Tanja Binder zdobyła się na poruszające wyznanieTanja Binder zdobyła się na poruszające wyznanie
Źródło zdjęć: © Instagram

Lukas i Tanja Binderowie są małżeństwem od ponad roku. Do ich ślubu doszło w czerwcu 2022. Doszło wtedy do cywilnej ceremonii, w której udział wzięła skromna liczba gości. Później aktorka zapowiadała większą, bardziej huczną imprezę.

Żona piłkarza ręcznego furorę wywołała podczas wakacji. Chętnie dzieliła się w sieci zdjęciami z Rodos, na których nie pozostawiała zbyt wiele wyobraźni. Odważne zdjęcia do czerwoności rozgrzały jej fanów.

Wtedy zrobiło się o niej głośno. W ciągu pięciu dni "Bild" poświęcił jej aż trzy artykuły. Od razu także niemieccy dziennikarze okrzyknęli jedną z jej fotografii "najgorętszym zdjęciem roku".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Aktualnie Binderowie spodziewają się swojego pierwszego dziecka. Na profilu aktorki na Instagramie nie brakuje zdjęć pokazujących ciążowy brzuszek. Pod jednym z nich zdobyła się na niezwykle szczere wyznanie.

Przez długi czas z różnych powodów przeklinałam swoje ciało. Czy to był trądzik, czy zaburzenia hormonalne, czy cellulit, czy poronienie, czy depresja... Ciągle znajdowałam powód... nie... szukałam powodu, żeby się krytykować - rozpoczęła.
Tyle wycierpiałam, a teraz jestem taka szczęśliwa. Prawdopodobnie szczęśliwsza niż kiedykolwiek wcześniej. (...) Bardzo dziękuję mojemu ciału za to, że dało nam kolejną szansę na zostanie rodzicami - dodała Tanja Binder.

W rozmowie z "Bildem" do poronienia żony odniósł się także zawodnik. Jak przyznał, był to dla nich obojga niezwykle wymagający czas.

Czas po poronieniu był dla nas ciężki, trudny psychicznie. Fakt, że nasze pragnienie posiadania dzieci teraz się spełnia, napawa nas radością - wyjaśnił.

31-letni Lukas Binder od początku kariery występuje w klubie z Lipska. W trwającym sezonie Bundesligi rozegrał 10 meczów, w których rzucił 24 bramki. Jego zespół zajmuje 11. miejsce w stawce 18 drużyn.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Były ich setki. Nagrała na polu. "Nigdy nie widziałam"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Tuż obok lasu. Aż zatrzymał auto. "Wracają"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Polak zmarł w Rosji. Syn dodał wymowne zdjęcie. "Kochanemu Adasiowi"
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Nie żyje Marta Precht. Pisarka i graficzka odeszła 14 lutego
Wyniki Lotto 21.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 21.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Prawdziwa rzadkość w polskim lesie. Zaobserwowano taki okaz koło Warszawy
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja