Strajk kobiet w Polsce. Przypomniano stare grzechy byłego piłkarza

Od czwartku w całej Polsce odbywają się protesty po decyzji Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji. Nieoczekiwanie wśród protestujących pojawił się wątek byłego piłkarza Tomasza Hajto.

Strajk kobiet w Polsce. Przypomniano stare grzechy byłego piłkarzaStrajk kobiet w Polsce. Przypomniano stare grzechy byłego piłkarza
Źródło zdjęć: © East News | East News

Od czwartku Trybunał Konstytucyjny jest tematem numer jeden w Polsce. Według TK, przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

Kontrowersyjny werdykt wywołał duże poruszenie wśród kobiet w całej Polsce, ale także na świecie. Od kilku dni trwają protesty i wszystko wskazuje na to, że z dnia na dzień będą one coraz większe.

Jedna z protestujących kobiet przyszła na marsz ze swoim banerem, w którym wspomniała Tomasza Hajtę, byłego reprezentanta Polski. "Nie jesteście Hajto. Poniesiecie konsekwencje".

Strajk kobiet w Polsce
© Twitter | twitter.com

Hajto spowodował wypadek. Wyrok był łagodny

Tomasz Hajto w lutym 2007 roku spowodował wypadek samochodowy w Łodzi. Potrącił idącą na przejściu dla pieszych 74-letnią Czesławę D. Zginęła na miejscu, a za czyn groziło mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Przyczyną wypadku było niezachowanie ostrożności i nieustąpienie pierwszeństwa pieszej. Hajto dobrowolnie poddał się karze i wyrok był stosunkowo łagodny: dwa lata więzienia w zawieszeniu na cztery. Dostał także 7 tysięcy złotych kary grzywny.

Strajk kobiet. Protesty na Placu Trzech Krzyży. Są race i petardy

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie