Tak rozgrzewa się Sabalenka. "Prześladowanie łysych"

Aryna Sabalenka awansowała do kolejnej rundy Australian Open. Przed meczem z Amandą Anisimovą w sieci pojawiło się zaskakujące nagranie z Białorusinką w roli głównej.

Na zdjęciu: Aryna SabalenkaNa zdjęciu: Aryna Sabalenka
Źródło zdjęć: © EPA, Instagram, PAP

Aryna Sabalenka wyrosła na główną faworytkę do wygrania wielkoszlemowego Australian Open. Po odpadnięciu Igi Światek z turnieju to Białorusinka jest najwyżej notowaną tenisistką w rankingu WTA, która wciąż jest w grze. Patrząc na jej formę, jest duże prawdopodobieństwo, że obroni tytuł sprzed roku.

W IV rundzie Sabalenka nie dała żadnych szans Amandzie Anisimovej. Amerykanka łącznie urwała pięć gemów i przegrała w dwóch setach (3:6, 2:6). Nie dziwi, że białoruska gwiazda znowu była w świetnym humorze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: dwa strzały i za każdym razem okno. Popis piłkarza z Ekstraklasy

Już przed meczem mogliśmy zobaczyć, że 25-latka bardzo dobrze się bawi w Melbourne. Do sieci trafił nagranie z jej rozgrzewki. Kibice mogli się przekonać, że wiceliderka rankingu WTA stosuje niecodzienne metody, aby się wyluzować przed wyjściem na kort.

Białorusinka tym razem wykorzystała swojego trenera. Na jego głowie postawiła przedmiot, a następnie wysokim kopnięciem rodem z MMA go strąciła. Tak to wygląda w praktyce.

"Iga na rozgrzewce gra w piłkę, a Aryna... Aryna... Aryna nie wiemy, co robi. Dżudżidsu jakieś i prześladowanie łysych" - komentuje żartobliwie Eurosport.

Film szybko stał się hitem internetu. W efekcie Sabalenka musiała tłumaczyć po zwycięstwie nad Anisimovą. - Po prostu lubimy robić takie dziwne rzeczy, wybaczcie - powiedziałą gwiazda tenisa.

Aryna Sabalenka pewnie jeszcze nie raz zaskoczy swoich fanów. Teraz czeka ją mecz w ćwierćfinale Australian Open. Wiadomo już, że w nim zmierzy się z Barborą Krejcikovą. Białorusinka jest faworytką, bo wygrała trzy ostatecznie bezpośrednie pojedynki z Czeszką.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek