Tak zarabia były selekcjoner Szwecji. Nie narzeka na finanse

Były selkcjoner Szwecji Janne Andersson zamienił ławkę trenerską na tor wyścigowy. Dzięki klaczy Nilla Lane nie narzeka na emeryturze na swoje finanse.

Były selekcjoner Szwecji Janne AnderssonByły selekcjoner Szwecji Janne Andersson
Źródło zdjęć: © Getty Images | Michael Campanella
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Janne Andersson współwłaścicielem klaczy Nilla Lane, która wygrała 17 z 30 startów w tym roku.
  • Premie i zakłady pozwalają mu na komfortową emeryturę; dodatkowo doradza w tenisie stołowym i działa charytatywnie.
  • Szwed definitywnie rozstał się z futbolem po dymisji w 2023 r., odrzucił oferty z Łotwy, Nigerii i Islandii.

Były selekcjoner reprezentacji Szwecji, który prowadził kadrę w latach 2016–2023, po odejściu z futbolu związał swoją codzienność z wyścigami kłusaków. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, 63-letni Janne Andersson czerpie dziś znaczną część dochodów z sukcesów własnego konia oraz z gry na zakładach. Do tego doradza federacji tenisa stołowego i angażuje się w inicjatywy społeczne.

Klucz do jego nowego stylu życia to klacz Nilla Lane. W tym roku wystartowała w 30 gonitwach, z czego wygrała 17, przynosząc 1,6 mln koron premii, czyli ok. 620 tys. zł. Andersson jest współwłaścicielem konia, a na torach bywa regularnie, szczególnie w weekendy. Swoje wygrane uzupełnia zyskami z obstawiania.

#dziejesiewsporcie: Kluczowy mecz ws. awansu na mistrzostwa. Pierwszy gol padł naprawdę szybko

W każda sobotę jestem na wyścigach i obstawiam. Premie za wyniki konia i zyski z zakładów sprawiają, że nie jestem biednym emerytem" - powiedział dziennikowi "Aftonbladet" był szwedzki szkoleniowiec.

Szwedzkie wyścigi kłusaków to potężna branża: odbywają się niemal codziennie na 33 torach, a roczne obroty sięgają ok. pół miliarda euro.

Zmiana kursu po dymisji

Andersson zrezygnował z funkcji selekcjonera po nieudanych eliminacjach do Euro, zamykając etap pracy mimo kontraktu do 2026 r. Jak przyznał, presja opinii publicznej miała znaczenie. Po odejściu spłynęły do niego oferty z zagranicy, ale nie planował powrotu do piłki.

Otrzymałem później wiele propozycji pracy m.in z Łotwy, Nigerii i Islandii, ale odmówiłem, ponieważ definitywnie skończyłem z futbolem i nawet nie planuję obejrzenia meczu piłkarskiego na żywo w najbliższej przyszłości. Moim wielkim hobby od lat są wyścigi kłusaków - przyznał Andersson.

Solvalla na horyzoncie i działalność poza sportem

W planach ma kolejne starty Nilla Lane na największym w Skandynawii torze Solvalla w Sztokholmie. "Drugi dzień świat będę spędzał na największym w Skandynawii torze Solvalla w Sztokholmie, gdzie Nilla Lane wystartuje w finale mistrzostw kraju, w którym są najwyższe premie w roku i liczę na spory dochód" - dodał.

Poza turfem były selekcjoner doradza federacji tenisa stołowego. W maju wybrał się też jako wolontariusz z konwojem na Ukrainę, sam prowadząc jedną z ciężarówek.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Riabkow w Pekinie: Rosja gotowa na świat bez kontroli zbrojeń nuklearnych
Riabkow w Pekinie: Rosja gotowa na świat bez kontroli zbrojeń nuklearnych
Pracuje na mrozie. Rodzice uczniów martwią się o "pana Stopka"
Pracuje na mrozie. Rodzice uczniów martwią się o "pana Stopka"
Skawinki. Nie do wiary! W czasie mszy ukradli auto proboszcza
Skawinki. Nie do wiary! W czasie mszy ukradli auto proboszcza
Niosą się ujęcia z A1. Tak skończył jazdę
Niosą się ujęcia z A1. Tak skończył jazdę
Koniec chowanych klamek w autach elektrycznych? Chiny podjęły decyzję
Koniec chowanych klamek w autach elektrycznych? Chiny podjęły decyzję
Ujawnił prawdę o Jacku Jaworku. "Był sfrustrowany"
Ujawnił prawdę o Jacku Jaworku. "Był sfrustrowany"
To nie myszy. Zajrzeli pod parapet. Nie do wiary, co znaleźli
To nie myszy. Zajrzeli pod parapet. Nie do wiary, co znaleźli
Pożar hotelu w Pokrzywnej. Ewakuowano prawie 100 osób
Pożar hotelu w Pokrzywnej. Ewakuowano prawie 100 osób
Kąśliwa uwaga królowej. W taki sposób skomentowała wizytę Putina
Kąśliwa uwaga królowej. W taki sposób skomentowała wizytę Putina
Japonia pod śniegiem. 333 cm śniegu i co najmniej 30 ofiar
Japonia pod śniegiem. 333 cm śniegu i co najmniej 30 ofiar
"Musi uważać". Trump zabrał głos ws. wojsk USA w Europie
"Musi uważać". Trump zabrał głos ws. wojsk USA w Europie
Morze w pułapce lodu. Wojska i karczmy na zamarzniętym Bałtyku
Morze w pułapce lodu. Wojska i karczmy na zamarzniętym Bałtyku