Real Madryt wygrywa z Alaves. Barcelona w zasięgu

Real Madryt pokonał na wyjeździe Alaves 2:1 i zmniejszył stratę do Barcelony do czterech punktów. Po 16. kolejce La Liga "Królewscy" są drudzy.

Kylian Mbappe (L), Vinicius Junior Kylian Mbappe (L), Vinicius Junior
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | L. Rico
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Real ograł na wyjeździe Alaves 2:1 i ma 39 pkt, cztery mniej od Barcelony.
  • Gole dla gości strzelili Kylian Mbappe i Rodrygo; dla Alaves trafił Carlos Vicente.
  • Mecz Villarrealu z Levante przełożono z powodu ostrzeżeń meteorologicznych w regionie Walencji.

Real Madryt przyjechał do Kraju Basków pod presją wyniku i osłabiony kontuzjami oraz zawieszeniami. Jak podaje PAP, drużyna Xabiego Alonso wygrała wcześniej tylko trzy z ośmiu ostatnich spotkań we wszystkich rozgrywkach. Mecz z jedenastym przed weekendem Alaves miał być przełamaniem i próbą odbudowy formy kluczowych piłkarzy.

Najważniejszy sygnał przyszedł już przed przerwą. Kylian Mbappe, wracający po urazach dłoni i kolana oraz absencji w spotkaniu Ligi Mistrzów z Manchesterem City, popisał się indywidualną akcją i w 24. minucie zdobył swojego 17. gola w La Liga. Tuż przed przerwą gospodarze byli bliscy wyrównania, ale Thibaut Courtois instynktownie obronił uderzenie Pablo Ibaneza głową z bliska.

#dziejesiewsporcie: Jakub Kiwior i jego żona zachwycili. Nagranie robi wrażenie

Po zmianie stron Alaves doprowadziło do remisu. Rezerwowy Carlos Vicente w 68. minucie przejął dalekie podanie i precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza gości. Radość trwała krótko. Po dynamicznej akcji duetu Vinicius Junior Rodrygo, Brazylijczyk wykończył atak i ustalił wynik na 2:1 dla Realu. Dla ekipy z Madrytu to cenna wygrana w kontekście pościgu za liderem.

Barcelona liderem, Villarreal czeka na termin

Dzień wcześniej Barcelona umocniła pozycję na szczycie. Po trafieniach Raphinhi Katalończycy wygrali z Osasuną Pampeluna 2:0 i mają 43 pkt. Real ściga z dorobkiem 39, a dalej są Villarreal – 35 i Atletico Madryt – 34. Zaplanowane wyjazdowe starcie trzeciego w tabeli Villarrealu z ostatnim Levante przełożono. Decyzję podjęto po ostrzeżeniach państwowej agencji meteorologicznej dotyczących ulewnych opadów w regionie Walencji.

W innych niedzielnych meczach gospodarze nie dali szans rywalom. Sevilla rozbiła Oviedo 4:0, a Celta Vigo pokonała Athletic Bilbao 2:0. Te wyniki nie zmieniły jednak układu czołówki: najważniejsza dla układu tabeli była wygrana Realu, która zmniejszyła dystans do Barcelony do czterech punktów po 16. kolejce.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Wspinaczka bez asekuracji. Alex Honnold zdobył 101. piętro
Wspinaczka bez asekuracji. Alex Honnold zdobył 101. piętro
Finał WOŚP w Warszawie. Oni mogą podróżować za darmo
Finał WOŚP w Warszawie. Oni mogą podróżować za darmo
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"