Tego się nie zapomina? Jerzy Dudek pokazał, co potrafi

Już w środę finał Ligi Konferencji, do którego dojdzie na stadionie we Wrocławiu. Do stolicy województwa dolnośląskiego przyjechał między innymi Jerzy Dudek. Nawet 14 lat po zakończeniu kariery bramkarza pokazał, że czuje się bardzo dobrze z piłką przy nodze.

Jerzy Dudek przed finałem Ligi Konferencji
Źródło zdjęć: © Twitter | UEFA Conference League

Jerzy Dudek był w przeszłości jednym z najbardziej rozpoznawalnych piłkarzy z Polski na świecie. Jako młody bramkarz przeniósł się do holenderskiego Feyenoordu Rotterdam, a stamtąd przeprowadził się do Liverpool FC. Zdecydowanie najbardziej pamiętnym występem w barwach The Reds był ten w finale Ligi Mistrzów w 2005 roku. W dogrywce i w konkursie rzutów karnych zatrzymał zawodników AC Milanu.

W 2011 roku Jerzy Dudek zakończył karierę bramkarza w Realu Madryt. Chociaż grał niewiele, to zdobył dużą sympatię i uznanie w hiszpańskim zespole.

Czas nie zatrzymuje się i minęło już 15 lat od zakończenia kariery przez bramkarza. Choć po odejściu z profesjonalnego sportu, rozwija głównie pasję golfisty, to z piłką przy nodze czuje się bardzo dobrze. Pokazał to na rynku we Wrocławiu dzień przed finałem Ligi Konferencji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

W mediach społecznościowych ukazało się nagranie z Jerzym Dudkiem w roli głównej. Były bramkarz pokazał żonglerkę, do której wykorzystał nie tylko obie stopy, ale również kolana i plecy. Co prawda czarna bluza wyszczupla, ale Jerzy Dudek i tak prezentuje nienaganną sylwetkę.

Jerzy Dudek otworzył strefę kibica na rynku we Wrocławiu. Poza byłym bramkarzem pojawili się tam ambasador finału Michał Żewłakow i Mariusz Lewandowski. Wszyscy mają za sobą duże doświadczenie w europejskich pucharach.

W finale Ligi Konferencji zmierzą się w środę o godzinie 21 Chelsea FC z Realem Betis. Ciekawe, że oba kluby gościły już w tym sezonie w Polsce, a ekipa z Hiszpanii rywalizowała na wyjeździe zarówno z Legią Warszawa, jak i z Jagiellonią Białystok.

Wybrane dla Ciebie
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro