To się znów wydarzyło. Skandaliczne warunki na gali Royal Division

Wydawało, że nie gala freak fightowa nie może być gorzej zorganizowana niż pierwsza edycja Royal Division. Jednak jak się okazuje, włodarze tej federacji nie wyciągnęli odpowiednich wniosków i ich druga gala wygląda niewiele lepiej niż to co mieliśmy okazję widzieć przed rokiem.

Gala Royal Division 2Gala Royal Division 2
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Powiedzieć, że Royal Division to najbardziej kontrowersyjna federacja freak fightowa w Polsce to jakby nic nie powiedzieć. Organizacja takich wydarzeń jak Fame MMA czy High League cechuje się bardzo dobrym poziomem, dobrą jakością produkcji czy ogromnymi nakładami na promocję. Natomiast w Royal Division nie mają nawet ringu czy też klatki.

Skandaliczne warunki na Royal Divison 2

Wydawało się, że nic nie może wyglądać niż pierwsza edycja Royal Divison. Wówczas zorganizowano płatną transmisję wydarzenia, które rozgrywało się w studiu fotograficznym. Areną walk wówczas były sklejone taśmą izolacyjną materace, a dla "bezpieczeństwa" grzejniki zakryto kocami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mateusz Borek po gali KSW: "Sport nie jest dla starych ludzi"

Nic dziwnego, że wówczas niemal wszyscy awizowani zawodnicy zrezygnowali z udziału w tym wydarzeniu. A kilka godzin bez przerwy występował włodarz tej federacji - Tomasz Olejnik. Wówczas nawet policja przerwała to wydarzenie, bowiem istniało prawdopodobieństwo, że wszystko odbywa się nielegalnie.

Tłumaczono, że to wszystko efekt dużego zamieszania przed pierwszą edycją gali. Winę zwalana wówczas na "nieżyczliwe" osoby, które utrudniały organizację wydarzenia. Druga gala miała być pokazem jakości i możliwości Tomasza Olejnika. Okazało się jednak, że postępów nie zrobiono żadnych.

Kibice freak fightów znów mieli okazję zobaczyć kilka sklejonych materaców. Do tego "arena" została oklejono wokół czarną taśmą, co miało imitować liny. Do tego zabrakło profesjonalnego sędziego, a o jakimkolwiek przygotowaniu zawodników też nie można nawet wspomnieć.

Royal Division naznaczone skandalem

Brak profesjonalizmu i wręcz niebezpieczne warunki podczas gal Royal Division to i tak nic w porównaniu do tego, co towarzyszyło tej marce przy okazji pierwszej konferencji. Wówczas włodarzem tej federacji został ogłoszony znany aktor Antoni Królikowski.

Podczas konferencji prasowej zapowiedział on nietypową walkę wieczoru. Miał to być pojedynek sobowtórów Władimira Putina oraz Wołodymyra Zełenskiego. To wywołało ogromną kontrowersję, a o całej sprawie pisano poza granicami Polski. Ostatecznie Antoni Królikowski wycofał się z tego projektu, a wszystko przejął Tomasz Olejnik.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
"El Mencho" nie żyje. Tak służby wytropiły lidera gangu
"El Mencho" nie żyje. Tak służby wytropiły lidera gangu
Bożenko, gdzie ty jesteś? Serca drżą. Niepokojące wieści
Bożenko, gdzie ty jesteś? Serca drżą. Niepokojące wieści
Dolny Śląsk po roztopach. Alarm na Czarnej Wodzie, ostrzeżenia na Kwisie i Kaczawie
Dolny Śląsk po roztopach. Alarm na Czarnej Wodzie, ostrzeżenia na Kwisie i Kaczawie
Bill Gates przyznał, co łączyło go z Rosjankami. W tle sprawa Epsteina
Bill Gates przyznał, co łączyło go z Rosjankami. W tle sprawa Epsteina