Trzęsienie ziemi w Europie. Dało się we znaki przed meczem Ligi Mistrzów

Konferencja prasowa tradycyjnie poprzedziła mecz Ligi Mistrzów, w którym we wtorek zagrają Benfica z AS Monaco. Jej rozpoczęcie opóźniło się z powodu trzęsienia ziemi. Jedna z kamer pokazała, jaka była siła wstrząsów w sali konferencyjnej w Lizbonie.

Bruno Lage na konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | RUI MINDERICO

Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się w miejscowości Costa da Caparica na przedmieściach Lizbony. Magnituda trzęsienia to 4,8. Z jego powodu władze Lizbony zarządziły ewakuację szkół.

Mniejszą, ale jednak niedogodnością było opóźnienie konferencji prasowej przed meczem Ligi Mistrzów między Benficą i AS Monaco. W nim będzie można zobaczyć między innymi Radosława Majeckiego, który jest bramkarzem zespołu z księstwa Monako.

Na pytania dziennikarzy odpowiadał w poniedziałek Bruno Lage. Urodzony w Setubal trener jest związany z Benficą od 2018 roku, chociaż na kilka lat opuścił klub z Lizbony. Powrócił do niego w 2024 roku i rozpoczął drugą kadencję na stanowisku pierwszego trenera.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

W sali konferencyjnej stała włączona kamera, która pokazała, jaka była siła wstrząsów w Lizbonie. Epicentrum znajdowało się tylko 17 kilometrów od Estadio da Luz.

Trener Bruno Lage nie panikował z powodu trzęsienia ziemi. Przeczekał ten czas na klatce schodowej, która prowadziła do sali konferencyjnej. Po ustaniu wstrząsów spokojnie usiadł za stołem i odpowiedział na pytania przed meczem z AS Monaco.

Bruno Lage podszedł do trzęsienia ziemi z dystansem i uśmiechem. Szczęśliwie nie doszło do niego w czasie meczu, a dzień przed nim.

Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia