Udzielał wywiadu po angielsku. A na koniec kultowe hasło!

14 lat musieliśmy czekać na to, by reprezentacja Polski okazała się najlepsza na mistrzostwach Europy siatkarzy. W tegorocznym finale Biało-Czerwoni ograli Włochy 3:0. Po meczu Norbert Huber udzielił wywiadu w języku angielskim dla CEV, w którym środkowy na koniec rzucił kultowym hasłem.

Na zdjęciu: Norbert HuberNa zdjęciu: Norbert Huber
Źródło zdjęć: © Twitter | Polsat Sport

Reprezentacja Polski siatkarzy jest liderem światowego rankingu FIVB. W końcu mówimy o zespole, który w latach 2014 i 2018 zdobywał mistrzostwo świata. Jednak zdecydowanie gorzej radził sobie w europejskim czempionacie.

W 2009 roku Biało-Czerwoni zdobyli złoty medal mistrzostw Europy podczas turnieju w Turcji. Ale od tego czasu raz po raz nie byli w stanie powtórzyć tego sukcesu. To zmieniło się w tym sezonie.

Polacy dotarli do finału, w którym zmierzyli się w Rzymie z Włochami. Pojedynek ten był jednostronny, nasi siatkarze zwyciężyli 3:0 (25:20, 25:21, 25:23). Po zakończeniu spotkania Norbert Huber udzielił wywiadu w języku angielskim dla CEV (Europejska Konfederacja Piłki Siatkowej). A na samym jego końcu zdecydował się rzucić kultowym hasłem, które jest znane w naszym kraju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pod Siatką - Jesteśmy w finale ME! Zobacz kulisy meczu ze Słowenią

"Polska gurom" (pisownia oryginalna) - to kultowy okrzyk, spopularyzowany przez Mariusza Pudzianowskiego.

W czasach, gdy "Pudziant" rywalizował w zawodach strongmanów, często po wygranych zawodach decydował się wykrzyczeć wspomniane hasło prosto do kamery. Zostało ono podchwycone przez wielu sportowców z naszego kraju, w tym przez Hubera.

Środkowy naszej kadry był jednym z najlepszych zawodników finałowego spotkania. Cały turniej ułożył się po jego myśli. Huber godnie zastąpił Mateusza Bieńka, który z powodu kontuzji nie pojechał na mistrzostwa Europy. A przypomnijmy, że mowa o podstawowym zawodniku Biało-Czerwonych.

Wybrane dla Ciebie