Urzędnik popełnił błąd. Rodzice Kowalczyk go nie sprostowali

Biegaczka narciarska obchodzi w piątek 41. urodziny. Justyna Kowalczyk może świętować nie tylko 19 stycznia, ale również 23 stycznia, ponieważ ta data znalazła się w jej dokumentach.

Justyna Kowalczyk z synem Hugo na rękachJustyna Kowalczyk z synem Hugo na rękach
Źródło zdjęć: © Instagram | Justyna Kowalczyk

Justyna Kowalczyk opowiedziała w przeszłości o błędzie urzędnika, który popełnił po jej narodzinach 19 stycznia 1983 roku. Wpisał on do dokumentów inną datę niż powinien - konkretnie 23 stycznia.

Rodzice nie mieli siły tego prostować - mówi Justyna Kowalczyk, której dwie daty narodzin oznaczają również dwa znaki zodiaku. W rzeczywistości jest koziorożcem, a w papierach trafiła już do okresu wodnika.

Kilkanaście lat po narodzinach, Justyna Kowalczyk zaczęła dostarczać wielu wzruszeń kibicom swoimi startami w biegach narciarskich. Cieszyła się sukcesami już w zawodach juniorskich, młodzieżowych, a także w dwóch uniwersjadach w 2005 i 2007 roku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem

Później nadeszły pamiętne biegi w najważniejszych zawodach w narciarstwie klasycznym. W 2009 roku Justyna Kowalczyk zdobyła dwa złote medale w mistrzostwach świata w Libercu. W tym czasie stała się jedną z najpopularniejszych sportsmenek w Polsce, a jej rozpoznawalność miała jeszcze zwiększyć się.

To za sprawą największych w karierze sukcesów w igrzyskach olimpijskich. Justyna Kowalczyk zwyciężała w biegu na 30 kilometrów stylem klasycznym w igrzyskach olimpijskich w Vancouver w 2010 roku i w biegu na 10 kilometrów stylem klasycznym w Soczi w 2014 roku. Nagrania tych wygranych do dziś są wspominane ze wzruszeniem przez kibiców w Polsce.

Justyna Kowalczyk ma od piątku 41 lat. Można ją jeszcze zobaczyć na trasach biegowych, a do tego koncentruje się na wychowaniu syna, który przyszedł na świat w 2021 roku.

Wybrane dla Ciebie
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Dokonała aborcji. Ujawnili jej dane. Teraz policjanci mają zapłacić
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Krupówki totalnie oblężone. Była godz. 18:40. Tak wygląda Zakopane
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Polacy na podium w Zakopanem. Konkurs duetów przeszedł do historii
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Tak szedł po kolędzie. Niesie się nagranie z księdzem
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Zastrzelił kobietę z Minnesoty. Kim jest Jonathan Ross?
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Kontrowersyjny statut szkoły. "Zakaz afiszowania"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Leśnicy grzmią. Pokazali, co zrobili w lesie. "Surowo zabronione"
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Łopata kontra dron. Nagrali afrykańskiego żołnierza
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Pracuje nad długowiecznością. Wielki sukces córki Putina
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Polska ograła USA i zagra w finale. Zdecydował mikst Kawy i Zielińskiego
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski. Historyk spocznie na Powązkach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach
Stoi na Krupówkach. "To było przykre". Harnaś szczerze o turystach