Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
PSW
|

Wielka afera z udziałem Novaka Djokovicia. Sprawa trafi na ekrany

37
Podziel się

Novak Djoković wciąż nie może być pewien gry w Australian Open. Wiadomo już za to, że cała sprawa przedstawiona zostanie w serialowej produkcji jednego z gigantów.

Wielka afera z udziałem Novaka Djokovicia. Sprawa trafi na ekrany
Novak Djoković (EPA)
bFdOtMyd

Trwa ogromne zamieszanie z udziałem Novaka Djokovicia. Wymogiem udziału tenisistów w wielkoszlemowym Australian Open jest zaszczepienie się przeciwko koronawirusowi. Serb jednak nie zamierza się szczepić - jest przeciwnikiem w tym względzie. Mimo to otrzymał od organizatorów "pozwolenie medyczne", uprawniające do gry w prestiżowych zawodach.

To okazało się dopiero początkiem problemów Djokovicia. Australijskie władze cofnęły mu wizę. Tenisista trafił on do hotelu dla imigrantów i groziła mu deportacja. Dopiero po apelacji Serb mógł zostać w Australii. Wszystko wskazuje, że to jeszcze nie koniec. Australijski rząd rozważa ponowne cofnięcie wizy liderowi rankingu ATP.

bFdOtMyf

Sprawa budzi mnóstwo emocji i kontrowersji. W tle mowa choćby o sfałszowanej dokumentacji Djokovicia. I choć temat nie jest jeszcze zamknięty, już wiadomo, że trafi on na ekrany.

A konkretnie na platformę Netflix. Producenci przedstawią kulisy wielkoszlemowych turniejów tenisowych, zaglądając tam, gdzie zwykle kamery nie mają dostępu. Serial ma być tenisową odpowiedzią na "Formuła 1: Jazda o życie" (to trzysezonowa produkcja dokumentalna, ukazująca to, czego kibice nie mogą dostrzec podczas wyścigów F1).

Ekipa producencka jest już w Australii, gdzie zajmuje się kontrowersyjną sprawą Djokovicia. Choć serial trafi na platformę dopiero w 2023 roku, bardziej emocjonującego początku chyba nie można było sobie wyobrazić.

bFdOtMyl
Zobacz także: Polka oczarowała odważnym strojem. "Uwielbiam"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bFdOtMyG
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(37)
Gościu
7 godz. temu
Już jest zwycięzcą
Mario
11 godz. temu
Spoko gosc ma racje walczy o swoje prawa. Nie idzie jak wszystkie bydlo na rzez
Sokrates
14 godz. temu
Brawo Rząd Australii nie ma świętych krów.Szkoda ,że w Polsce mniejszość narzuca zasady większości!
bFdOtMyH
CNNNC
15 godz. temu
Te darmowe preparaty przypominaja mi mydlo i czysty recznik w lazni . Swiaek z lazni podgladal obluge lazni przez podniesiona dacxhowke . Powiedzial ze obsluga w stosunku do ludzi byla bardzo grzeczna . Na zwenatrz pracowaly dwa motory dla zagluszenia .
ela
wczoraj
wysłać do domu
Myślący
2 dni temu
Znajomi mieszkają od lat w Australii ale zaczynają myśleć o powrocie do Polski. Nie myślcie sobie, że cały naród jest tam zachwycony szczepionkowym zamordyzmem i z uśmiechami na twarzach lecą po kolejne dawki. Też są protesty, tylko nasza telewizja tego nie pokazuje. Australia zmierza w stronę miękkiego totalitaryzmu.
neron
2 dni temu
co mogą powiedzieć ci co się zaszczepili że dali się zgnoić rządowi ? więc odreagowują na innych którym można dokopać wspólnie z rządem te numery już były znane w starożytnym rzymie jak coś nie wyszło szukało się winnych których większość się boi albo im zazdrości
gdbd
2 dni temu
Ludzie, czy wy nie rozumiecie, że to nie są szczepionki tylko eksperymentalne preparaty po których ludzie umierają, a jak nie to mają poważne powikłania ? Aż tak bezmyślni jesteście ? Warto sprzedać zdrowie za hulajnogę ?
nnwwee
3 dni temu
Najlepszy tenisista świata, a może wszechświata pokazał środkowy palec australijskim bandytom i jest to wzór godny naśladowania, a moi oponentów zapraszam po darmowe preparaty mojej całej rodziny, czekają za darmo...
elo
3 dni temu
Ten człowiek jest prostakiem o ego napompowanym to rozmiarów galaktyki. Mam nadzieję, że dostanie cios w nos i na tym się skończy jego cwaniactwo.
zaraz
3 dni temu
wydalić go jak najszybciej
JaJo
3 dni temu
Jeżeli wchodzę do czyjegoś domu, to zachowuję się według zasad panujących w tym domu. Ich zasady mówią - nie podróżuj wcześniej przez 14 dni. To prawo nie zaczęło obowiązywać w dniu przyjazdu Djoka do Australii. Wiedział co robi. Podróżował. Skłamał. Może być gwiazdą, ale też jest kłamcą. Widać tu brak szacunku do Australii.
Tytus
3 dni temu
Zakłamany serbski pastuch. Wystarczy spojrzeć na niego i twarze jego rodziny broniącej oszusta. Brawo dla władz Australii. Marzę o tym aby w Polsce rząd także nie bał się wydawania decyzji bez spoglądania na słupki poparcia.
bFdOtMyz
Ebbi
3 dni temu
Może i jest arogantem, ale walczy o to co dla niego ważne. O zdrowie bez eksperymentów i tenis który kocha. Całym sercem za nim
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić