Wrzucił emotikony goryla. Nie spodziewał się, że wywoła burzę
Alejandro Garnacho chciał pochwalić swojego klubowego kolegę Andre Onanę za udany występ w meczu Ligi Mistrzów z FC Kopenhaga. Zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie bramkarza i dołączył emotikony goryla. Argentyńczyk nie spodziewał się, że wywoła to tak ogromne poruszenie w sieci. Grozi mu nawet... kara. W obronę wziął go sam Onana.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Allstar, Sportsphoto