WTA zabrało głos w sprawie Igi Świątek. Mówią o "niefortunnym incydencie"

WTA wyraża pełne wsparcie dla Igi Świątek po wykryciu niedozwolonej substancji w jej organizmie. Organizacja podkreśla zaangażowanie tenisistki w uczciwą grę, nazywając całą sytuację "niefortunnym incydentem".

WTA stanęło po stronie Igi Świątek. Wydano oświadczenieWTA stanęło po stronie Igi Świątek. Wydano oświadczenie
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2024 Robert Prange

Women’s Tennis Association (WTA) wyraziło pełne wsparcie dla Igi Świątek, po tym jak w jej organizmie wykryto niedozwoloną substancję. W oświadczeniu opublikowanym na oficjalnej stronie organizacji WTA podkreśliło, że Świątek zawsze demonstrowała silne zaangażowanie w uczciwą grę i przestrzeganie zasad czystego sportu.

WTA w pełni wspiera Igę w tym trudnym czasie. Iga konsekwentnie demonstruje silne zaangażowanie w uczciwą grę i przestrzeganie zasad czystego sportu, a ten niefortunny incydent podkreśla wyzwania, z jakimi mierzą się sportowcy, radząc sobie ze stosowaniem leków i suplementów - czytamy w oświadczeniu WTA, cytowanym przez Polską Agencję Prasową.

Organizacja zaznaczyła, że niezmiennie popiera czysty sport i rygorystyczne procesy, które chronią uczciwość rozgrywek. WTA podkreśla również, że zawodnicy muszą podejmować wszelkie środki ostrożności, aby zweryfikować bezpieczeństwo i zgodność wszystkich używanych przez siebie produktów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tego nie powstydziłby się nawet Ronaldo. Co za bramka!

Trimetazydyna w organizmie Świątek

Jak poinformowała Międzynarodowa Agencja Integralności Tenisa (ITIA), w sierpniu Świątek miała pozytywny wynik testu na trimetazydynę (TMZ). Śledztwo wykazało, że źródłem był zanieczyszczony lek bez recepty - melatonina, produkowana i sprzedawana w Polsce, którą zawodniczka przyjmowała na jet lag i problemy ze snem.

ITIA uznała, że naruszenie nie było celowe, co potwierdziły wywiady z tenisistką i jej otoczeniem oraz analizy w laboratoriach akredytowanych przez WADA. Polka została tymczasowo zawieszona od 12 września do 4 października 2024 r., opuszczając trzy turnieje. Po akceptacji miesięcznej dyskwalifikacji, która minie 4 grudnia, Świątek będzie mogła wrócić do gry.

Iga Świątek w zamieszczonym w mediach społecznościowych nagraniu przyznała, że od 12 września "była automatycznie zawieszona i dlatego nie mogła zagrać turniejów w Azji". Podkreśliła, że cała sytuacja kosztowała ją sporo stresu, łez i nieprzespanych nocy. Dodała, że po wyjaśnieniu całej sytuacji może "kolejny sezon zacząć z czystą kartą".

Wybrane dla Ciebie