Manchester United zakończył sezon mocnym uderzeniem. W finale Pucharu Anglii zwyciężył z lokalnym wrogiem Manchesterem City 2:1. Do bramki strzelali Alejandro Garnacho i Kobbie Mainoo, a cała drużyna powróciła z trofeum ze stadionu Wembley w Londynie.
Klub z Old Trafford wdraża plan oszczędnościowy. Przed finałem było głośno o decyzji Manchesteru United, który postanowił nie fundować partnerkom piłkarzy biletów na mecz oraz przejazdu. Zostało to przyjęte z zadowoleniem przez pracowników klubu, którym nie podobały się darmowe wycieczki dla WAG's.
Z kolei pracownicy Manchesteru United musieli pogodzić się z faktem, że nie zaproszono ich na imprezę po finale Pucharu Anglii. Zdecydowano się na bardziej kameralną zabawę. I pewnie wszystko przeszłoby bez skandalu, gdyby nie obecność na imprezie IShowSpeed, czyli popularnego YouTubera.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
#dziejesiewsporcie: Zrobiły show na środku ulicy. Kierowcy patrzyli ze zdumieniem
Brytyjski dziennik "Mail Sport" poinformował, że pracownicy Manchesteru United byli rozgniewani i sfrustrowani.
Kulisy obecności YouTubera nie są do końca wyjaśnione. Mógł dostać zaproszenie od klubu, od jednego z zawodników lub po prostu samemu wprosić się na imprezę. Fakt, że bawił się wspólnie z triumfatorami Pucharu Anglii w koszulce oraz czapce Manchesteru United.
Darren Watkins Jr. lubi namieszać w piłkarskim środowisku. W kwietniu, przy okazji półfinału Ligi Mistrzów, cieszył się ze zwycięstwa Realu Madryt w otoczeniu fanów Manchesteru City. Ci kazali mu usiąść i zakończyć transmisję na żywo.