Przez nazwę bluetooth samolot zawrócił. Wszystko przez głupi żart nastolatka
Samolot linii United Airlines, lecący z lotniska Newark w USA do Hiszpanii musiał zawrócić krótko po starcie. Jak informuje "Daily Mail", powodem okazało się urządzenie bluetooth nazwane słowem "bomb", czyli w tł. na język polski "bomba". Wzbudziło to poważne obawy o bezpieczeństwo na pokładzie.