"Mam go". Tak obudziły śpiącego policjanta
W czasie rutynowego patrolu wszystko wskazywało na spokojny dyżur bez większych emocji. Jeden z policjantów uznał więc, że to idealny moment na… krótką drzemkę. "Sławek nam odpłynął" – skwitował rozbawiony partner, który nie spodziewał się, że chwilę później sytuacja zmieni się o 180 stopni.