Karma szybko wróciła. "Policja powiedziała, że nie ma o czym rozmawiać"
Kierowca samochodu osobowego na jednej z polskich dróg dostał surową nauczkę. Mężczyzna nie wiedział, że jest nagrywany, dlatego chciał wymierzyć sprawiedliwość kierującemu ciężarówką. Efekt okazał się jednak daleki od zamierzonego, a wideo trafiło do sieci.