Niemcy. Polski kierowca zginął od ciosu w szyję. Ujawniono słowa mordercy
43-latek zaatakował dwie osoby na dworcu autobusowym w niemieckim mieście Hof. Najpierw zaatakował pasażera, a kiedy 63-letni polski kierowca stanął w jego obronie, śmiertelnie ranił Polaka 8-centrymetrowym nożem. Twierdzi, że nie chciał go zabić.