Spojrzała na mrożone borówki w Lidlu. Komentarz sieci: "błąd po stronie dostawcy"
Nasza czytelniczka wybrała się do sklepu Lidl za zakupy. Na liście miała borówki. W trakcie wybierania tych mrożonych, zauważyła, że na odwrocie opakowania nie ma informacji o kraju pochodzenia owoców. Dlaczego? Zapytaliśmy o to przedstawicieli sieci Lidl. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie również z UOKIK.