Ruszą ludzie w całej Polsce. Już się szykują na 24 marca
Przed nami pierwsza od dawna niedziela handlowa, która dodatkowo zbiega się z wojną cenową marketów i wielkanocnym szałem zakupów. "Czuję się zmęczona", "w niedzielę mniej się wydaje", "nie mam sentymentów", "mam dwójkę dzieci" – mówią nam ludzie spotkani w sklepach, którzy w większości liczą na tańsze zakupy na Wielkanoc.