Maneskin dostali nagrodę od Polsatu. Szybko ją oddali
Maneskin "nie mogli opuścić sceny Opery Leśnej bez nagrody", więc prowadzący festiwalowy koncert wręczyli im kryształowe serce. Sęk w tym, że zwracali się do zespołu głównie po polsku. Włosi byli zmieszani, bo nie rozumieli przemowy, scena wyszła niezręcznie, a nagroda ostatecznie… trafiła do fanów.