Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

Lichocka o pocałunku facetów z Maneskin. Zaskakujący komentarz posłanki

60
Podziel się:

Podczas koncertu w Sopocie wokalista i gitarzysta włoskiej grupy Maneskin pocałowali się na scenie i zaapelowali o równe prawa dla społeczności LGBT+. Zachowanie członków zespołu skomentowała posłanka Joanna Lichocka, która porównała Maneskin do postaci historycznych.

Lichocka o pocałunku facetów z Maneskin. Zaskakujący komentarz posłanki
Joanna Lichocka (East News)

Tegoroczni zwycięzcy Eurowizji wystąpili w sobotę w ramach imprezy Polsat SuperHit Festival na scenie sopockiej Opery Leśnej. Podczas koncertu wokalista grupy Damiano David pocałował gitarzystę Thomasa Raggiego. Powiedział, że każdy powinien móc tak się zachowywać bez strachu. "Miłość nigdy nie jest czymś złym" - podsumował.

Wciąż nie milkną echa tego zdarzenia. Jedni fascynują się zachowaniem muzyków, inni zachwycają się ich otwartym podejściem, ale jest też i duża grupa krytyków takiej postawy. Radykalne głosy uważały, że ten zespół nie może występować w Polsce.

"My to dobrze znamy"

Jedną z osób, która odniosła się do pocałunku dwóch mężczyzn, była posłanka PiS Joanna Lichocka. Polityk na Twitterze udostępniła słynne historyczne zdjęcie Edwarda Gierka i Leonida Breżniewa, witających się pocałunkiem w 1974 roku na Dworcu Gdańskim w Warszawie.

Podobno panowie z zespołu Maneskin całowali się na scenie, by pokazać polskim fanom, czym jest miłość. Kochani, my to dobrze znamy - takie pocałunki - napisała Lichocka na Twitterze.

Posłanka nie wytłumaczyła, w czym, jej zdaniem, jest podobieństwo pomiędzy pocałunkami socjalistycznych liderów a członków zespołu Maneskin. Mogło to sugerować, że pokazywanie uczuć publicznie przez dwóch mężczyzn jest jej zdaniem nie na miejscu, albo że tak jak w przypadku Breżniewa i Gierka, pocałunek muzyków z Maneskin był pozbawiony uczuć.

Komuniści często się całowali

Warto przypomnieć, że pocałunki komunistycznych polityków podczas spotkań były dość częstym zjawiskiem. Najsłynniejszy - pocałunek Breżniewa z Honeckerem z NRD - doczekał się wielu przeróbek artystycznych, murali i plakatów. Miał on symbolizować radość i braterstwo liderów krajów socjalistycznych i z założenia był pozbawiony innych kontekstów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(60)
Rebus
12 miesięcy temu
I co ta lajza robi w Sejmie.
Jan Niezbędny
rok temu
Wybitna specjalistka od tego co wypada a co nie...
wawryk
rok temu
Takiej jędzy Lichockiej nikt by i za 1000 euro nie chciał pocałować. Zazdrość ją kiedyś zeżre.
LEWEK1
rok temu
U KOGOS SLOMKE WIDZA,A SIEBIE BELKE-TO NAJGORSZY SWIETY ELEMENT.
Frank
rok temu
Jej nikt nie chce pocałować i ta zazdrosna
Jari
rok temu
I co teraz?
Cdn
rok temu
Kożuchy ich praly golily na łyso i wywozili do lasu. Dziś razem obalają PRAWDĘ TAMTĄ I OBECNĄ.
Orto
rok temu
Mnie tez ona zwisa jak i jej koleżeński zbór polityczny.
Gey
rok temu
Czyli co, politycy nie mogą się całować, tylko środkowe paluchy?
Kasacja
rok temu
Niby wykształcona, a wie ;) Gdyby siedziała w domu a nie bawiła się polityką, oglądała by tego powtórki. Tacy to są ludzie.
Tommygun
rok temu
To lewica i to lewica
Giez
rok temu
cytuję: Komuniści często się całowali, i wyjaśniam dlaczego, otóż dlatego, że kąsać się publicznie nie wypadało im
wow
rok temu
pani poseł podgląda konkurencyjne stacje widzę
IBO
rok temu
Jaki poseł, taki problem. Pani Lichocka chyba nie widzi prawdziwym problemów w naszym kraju.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić