Była godzina 20:45. Takie słowa padły w Sejmie
W czasie, kiedy cała Polska oglądała mecz naszej reprezentacji z Argentyną, w Sejmie trwały obrady. Nie uczestniczyło w nich jednak wielu posłów, co wywołało frustrację obecnych na sali "wybrańców narodu". Im wszak również marzyło się, by śledzić zmagania Biało-Czerwonych. - Robert Lewandowski i nasza kadra nie po to trenowali, żebyśmy ich nie oglądali - uskarżał się choćby Dariusz Klimczak, poseł PSL.