On ma 27 lat, ona 74. "Lubię starsze kobiety, niezależnie od chodzika"
Mówi się, że miłość jest ślepa, nie zna żadnych granic. Różnica wieku nie powinna być przeszkodą? Tego zdania jest para z Teksasu w Stanach Zjednoczonych. Zakochanych dzieli aż 47 lat. On ma 27, a ona 74. - To dla nas właściwe - mówi emerytka, zakochana po uszy w dużo młodszym mężczyźnie.