Uciekł z Rosji do Polski. Zawodnik opowiada, co dzieje się w kraju Putina
Dmytro Paszyckiego, który grał dotąd w rosyjskim klubie, przyjął właśnie Trefl Gdańsk. Na ten transfer wydały zgodę władze światowej federacji (FIVB). Siatkarz opowiada, co w tym momencie dzieje się w Rosji. - Kiedy przejrzą na oczy, to będzie dla nich wielki ból - mówi.