Australia. "Wypalają laserami trasę pod kolej". Wielu w to wierzy
Australia płonie, a ogień nie słabnie. Wśród mieszkańców kontynentu z prędkością błyskawicy rozprzestrzenia się teoria spiskowa mówiąca, że pożary nie są dziełem przypadku, a celowym działaniem "światowych elit" czy nawet ONZ. Wielu mieszkańców Australii zupełnie serio traktuje doniesienia o laserach podpalających teren, który ma potem posłużyć do budowy linii kolejowej.