Tyson Fury niczym Marcin Najman. To spotkało go na Islandii
Tyson Fury w kwietniu ogłosił zakończenie swojej kariery bokserskiej, ale długo nie wytrzymał w swoim postanowieniu. "Cygański Król" zaczął ostatnio mówić o ewentualnym powrocie, wycofał się jednak z pomysłu trzeciej walki z Dereckiem Chisorą. Zamiast tego poleciał na Islandię, gdzie... doszło do bliźniaczo podobnej sytuacji, jak w przeszłości z Marcinem Najmanem i Krzysztofem Stanowskim.