Przeżył jako jeden z nielicznych. Historia Tysona Fury'ego mrozi krew w żyłach

W sobotę Tyson Fury w kapitalnej walce pokonał Deontaya Wildera. Fury wspiął się na szczyt, choć miał nie przeżyć swoich pierwszych dni. Prorocze okazały się słowa jego ojca.

epa09516046 Tyson Fury of England (C) reacts after knocking down Deontay Wilder (L) of the USA during their 12 round WBC heavyweight world championship title fight at the T-Mobile Arena in Las Vegas, Nevada, USA, 09 October 2021.  EPA/ETIENNE LAURENT Dostawca: PAP/EPA.Tyson Fury vs. Deontay Wilder EPA/ETIENNE LAURENT. Dostawca: PAP/EPA.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/ETIENNE LAURENT

W sobotę Tyson Fury po morderczej walce znokautował Deontaya Wildera w Las Vegas. Brytyjczyk obronił mistrzowski pas organizacji WBC w wadze ciężkiej. W kapitalnym pojedynku obaj lądowali na deskach. Ostatecznie to jednak Fury pokonał rywala.

Brytyjski portal, mirror.co.uk, po wielkiej wygranej Fury'ego, przypomniał historię, która mrozi krew w żyłach. Dziennikarze przyznają, że pięściarz jest stworzony do przezwyciężania kryzysów i trudnych chwil. Tak jak zrobił to sobotę. Jak się okazuje, Fury już od pierwszych dni życia walczył o przetrwanie. Przyszedł na świat jako wcześniak.

Amber Fury, matka Tysona, była w ciąży w sumie czternaście razy. Tylko czworo dzieci przeżyło. Tysona też miał spotkać najgorszy los - w 1988 roku urodził się o trzy miesiące za wcześnie.

Ważył zaledwie kilogram. Lekarze mówili, że nie przeżyje - wspominał ojciec pięściarza, John, w filmie dokumentalnym "Tyson Fury: The Gypsy King".

John Fury wypowiedział wówczas słowa, które okazały się prorocze. Aż trudno w to uwierzyć.

Powiedziałem wszystkim lekarzom, że nie będzie mały, będzie miał prawie siedem stóp wzrostu (ok. 213 cm - red.) i będzie mistrzem świata wagi ciężkiej.

Imię pięściarza też nie jest przypadkowe. John przyznał, że Tyson pasowało do syna idealnie - Mike Tyson był wówczas najlepszym zawodnikiem wagi ciężkiej na świecie.

#dziejesiewsporcie: co za strzał najpiękniejszej golfistki na świecie!

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ukradł Audi SQ7 i zabił nim człowieka. Surowy wyrok dla 43-latka
Ukradł Audi SQ7 i zabił nim człowieka. Surowy wyrok dla 43-latka
Pierwsza Komunia "na raty". Rodzice z Warszawy grzmią: "łapiemy się za głowę"
Pierwsza Komunia "na raty". Rodzice z Warszawy grzmią: "łapiemy się za głowę"
Ukradł auto, policja ruszyła w pościg. Rachunek za szkody zapłaci właściciel?
Ukradł auto, policja ruszyła w pościg. Rachunek za szkody zapłaci właściciel?
Hantawirus na statku. Ekspert: zakażenia między ludźmi są wyjątkowe
Hantawirus na statku. Ekspert: zakażenia między ludźmi są wyjątkowe
Łomża: dwulatka uciekła od pijanej matki. Jest ruch prokuratury
Łomża: dwulatka uciekła od pijanej matki. Jest ruch prokuratury
Walia. Pływała na desce i zobaczyła tonący luksusowy samochód
Walia. Pływała na desce i zobaczyła tonący luksusowy samochód
Zełenski w Bahrajnie z propozycją "Drone Deal" przeciw irańskim atakom
Zełenski w Bahrajnie z propozycją "Drone Deal" przeciw irańskim atakom
25-letni Brytyjczyk znaleziony martwy na plaży w Hiszpanii
25-letni Brytyjczyk znaleziony martwy na plaży w Hiszpanii
MSWiA podało dane systemu Entry/Exit. Tyle osób przekracza granicę Polski. Ilu odmówiono wjazdu?
MSWiA podało dane systemu Entry/Exit. Tyle osób przekracza granicę Polski. Ilu odmówiono wjazdu?
Łosie pojawiły się na osiedlu w Helu. Czy dostaną imiona?
Łosie pojawiły się na osiedlu w Helu. Czy dostaną imiona?
Niemcy. Humbak wypuszczony u wybrzeży Danii prawdopodobnie utonął
Niemcy. Humbak wypuszczony u wybrzeży Danii prawdopodobnie utonął
Nagrało się, co zrobił w kościele. Grozi mu 10 lat
Nagrało się, co zrobił w kościele. Grozi mu 10 lat