Nie żyje 23-letni żołnierz Putina. To powiedział matce przed śmiercią
To kolejny dowód na to, że Władimir Putin wysyła na front młodzieńców, którzy pełnią rolę "mięsa armatniego". Podczas inwazji na Ukrainę zginął porucznik z obw. wołgogradzkiego Maksym Safronow. Miał zaledwie 23 lata. Rodzina wysłanego na wojnę młodego żołnierza jest zrozpaczona. - Mamo, wrócę, tylko nie płacz - miał zapewniać przed śmiercią wojskowy.