Ładowarka parzy? Musisz reagować natychmiast

Ładowarka do telefonu to jedno z urządzeń, bez którego nie możemy się dziś obyć. Zapewne jednak niejednokrotnie zauważyliśmy, że podłączona do smartfona bardzo się nagrzewa, a czasem jest wręcz gorąca. Czy to, że tak się dzieje jest normalne?

Samozapłon smartfona. To bardziej wynik fatalnej jakości ładowarki niż upału, jednak elektronika źle znosi wysokie temperaturyCzy to normalne, że ładowarka mocno się nagrzewa? Jeśli parzy, musisz ją odłączyć
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Ładujemy wiele urządzeń codziennego użytku. Bez nich nie moglibyśmy korzystać z telefonu, tabletu, czytników książek czy nawet z wielu zegarków i słuchawek.

Zazwyczaj ładowarki działają bez zastrzeżeń, jednak zdarzają się też niebezpieczne przypadki. Czy to, że ładowarka się nagrzewa powinno wzbudzić nasz niepokój?

To, że ładowarka po podłączeniu do telefonu czy innego urządzenia się nagrzewa jest zjawiskiem normalnym. Do wtyczki dociera bowiem prąd przemienny, który następnie zmienia się w prąd stały i w ten sposób zasila urządzenie. Zmiana ta wymaga zużycia energii, która uwalniana jest w postaci ciepła.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy warto kupić ładowarkę-powerbank Anker PowerCore III Fusion?

Ładowarka mocno się nagrzewa. Co robić?

Gdy jednak urządzenie jest niepokojąco gorące, nie zwiastuje to niczego dobrego. Co powinniśmy zrobić w takiej sytuacji? Najlepiej od razu odłączyć ładowarkę od źródła zasilania i od urządzenia. W innym przypadku może dojść do zwarcia, a nawet pożaru.

Jakie mogą być przyczyny nadmiernego nagrzewania się ładowarki? Jest ich co najmniej kilka, a wśród najpopularniejszych można wymienić między innymi:

  • Uszkodzone wejście do ładowania w telefonie lub zepsute urządzenie,
  • Uszkodzona ładowarka lub jej elementy – np. kostka czy kabel,
  • Ładowanie w nieodpowiednim miejscu – np. bez dostępu do powietrza,
  • Brak kompatybilności ładowarki z urządzeniem.

Pamiętajmy, aby kupować ładowarki tylko u sprawdzonych sprzedawców i ze wszystkimi odpowiednimi certyfikatami. Inaczej może się to dla nas bardzo źle skończyć.

Wybrane dla Ciebie
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek