Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. Wojciech Gojke
|

Lekkomyślność turystów w górach. Wyprawa na Śnieżkę mogła skończyć się tragicznie

11
Podziel się:

Mimo regularnych apeli GOPR-u i TOPR-u o zachowaniu ostrożności i dobrym przygotowaniu podczas wyprawy w góry, nierozważnych turystów nie ubywa. W weekend swoją lekkomyślność mogli przypłacić życiem.

Dwoje turystów zadzwoniło do GOPR-u z prośbą o pomoc. Byli wyziębieni i wyczerpani
Dwoje turystów zadzwoniło do GOPR-u z prośbą o pomoc. Byli wyziębieni i wyczerpani (GOPR / Facebook)

W sobotę późnym popołudniem ratownik dyżurny karkonoskiego oddziału GOPR odebrał telefon od pary 30-latków. Okazało się, że weszli na Śnieżkę, ale nie mieli siły z niej zejść. Byli wychłodzeni i wyczerpani. Nie byli także odpowiednio przygotowani zarówno pod względem ubrań, jak i sprzętu. Gdy ratownicy dotarli na miejsce, udzielili pomocy kobiecie i mężczyźnie, zabrali ich najpierw do schroniska, a następnie do Karpacza. Karkonoski GOPR poinformował o tym zdarzeniu na Facebooku.

Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy, głównie negatywnych. "Powinni im wystawić rachunek... za głupotę", "Kolejny przykład ignorowania gór. Ludzie myślcie! Góry zimą to nie piaskownica" czy "Jak można być tak bezmyślnym, to są góry, które latem są nieprzewidywalne, a co dopiero zimą..." – to tylko wybrane z licznych opinii.

Część osób zwróciło uwagę na to, że wypadki zdarzają się także doświadczonym turystom. "Ci, co za każdym razem przy okazji relacji z akcji GOPR piszą o głupocie, pokrywaniu kosztów, chodzeniu w klapkach itp., chyba nigdy nie byli zimą w górach. Nawet Śnieżka może dać w kość zaprawionemu wędrowcowi, który ma ze sobą masę szpeju. Dobrze, że działa GOPR" – bronił parę jeden z komentujących.

Trudne warunki w Karkonoszach

Na stronie internetowej karkonoski GOPR ostrzega, że na Śnieżce panują obecnie trudne warunki. Temperatura odczuwalna wynosi ok. -15 st. C, pokrywa śnieżna ma ok. 80 cm i wieje silny wiatr. Widoczność jest dobra, ale jest znaczny stopień zagrożenia lawinowego. GOPR przypomina, że każde wyjście w góry wymaga obiektywnej oceny ryzyka, dobrego przygotowania kondycyjnego oraz technicznego.

Zobacz także: Zobacz też: GOPR-owcy, ludzie z charakterem
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(11)
erer
5 lata temu
po 10 koła od łebka za akcję ratunkową, niech płacą za głupotę
anja
5 lata temu
bląd gramatyczny - nalezy pisac" 'mogla była sie zakonczyc tragiczie' na szczescie sie nie stalo
?
5 lata temu
A nie mogli zostać w schronisku na noc?
Otaku
5 lata temu
Szkoda że nie ma wysokich kar, tak po 5 tyś. od łba!
meg
5 lata temu
Nie zgodzę się z poprzednikami. Mnie się zdarzyła taka pogoda w listopadzie że świata nie było widać a zejście ze śnieżki i dalej w dół to była ekstremalna wyprawa . Tylko odpowiednie stroje i zachowanie spokoju pomogły. W taką pogodę spacerek z piwem to proszę wybaczyć - pierdoły
ewe
5 lata temu
no - tak więc wiadomo jaka przyszłość czeka polski himalaizm zimowy R.I.P. No sorry ale jak ze Śnieżką jest taki problem..
osa
5 lata temu
za udzieloną pomoc powinno sie płacic chyba ,że wykupione jest ubezpieczenie , dlaczego to z naszych podatków ma iść kasa na tych co nieodpowiedzialnie się zachowują -- sprawa sądowa i ocenić koszty i kasować z zarobionych pieniędzy tego nieodpowiedzialnego albo z ubezpieczenia jak kupił -- a nie podatnicy płacą .
hej
5 lata temu
to nie wysoka i nie skomplikowana góra -- ludzie to spacer dla kazdego -- tylko rozwaga potrzebna to normalne ale to jak w życie zawsze rozwaga potrzebna , Tatry to wysoko już albo Alpy -- Snieżka to luzik na spacerek z rozumem.
333
5 lata temu
za głupotę i narażanie innych powinna być kara finansowa ale taka by bolała dłłłłłłłługo - czyli b.wysoka
Znaczny stopi...
5 lata temu
"jest znaczny stopień zagrożenia lawinowego" - ha ha, a ile to jest znaczny?
Wojt
5 lata temu
Po co komu "masę szpeju" przy kilkugodzinnej wycieczce na Śnieżkę? Byłem ze 30 razy o każdej porze roku. Z Wangu na Śnieżkę w lecie idę maks 2h. Z piwem po drodze w Strzesze Akademickiej a mam 55 lat. Jedyne co biorę to butelka Powerade żeby nie mieć zakwasów na drugi dzień. Trasa łatwa jak autostrada, nawet zimą. Zabłądzić się nie da choćby na głowie stawać. Schroniska jedno za drugim. Łatwiej już nie może być. A jeśli przecenili siły to po to jest GOPR żeby im pomóc ale za to powinni płacić. Tak jak na morzu. Ratowanie życia bezpłatne, ratowanie statku odpłatne.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić