Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
oprac. HSZ
|

Pasażerka upokorzona przez linie lotnicze. Trudno uwierzyć, co ją spotkało

17
Podziel się:

53-letnia Suzanne Croft twierdzi, że została upokorzona przez linie British Airways. Zamówiona przez nią specjalna asysta nie dotarła na czas i w efekcie lot opóźnił się aż o 90 minut. - Byłam bardzo zażenowana - tłumaczy kobieta.

Pasażerka upokorzona przez linie lotnicze. Trudno uwierzyć, co ją spotkało
Pasażerka opowiedziała, co spotkało ją podczas podróży (Adobe Stock, stockphoto-graf)

Suzanne Croft, która cierpi na rzadką i postępującą postać dystrofii mięśniowej, przyznała, że specjalna asysta nie była dostępna w odpowiednim czasie. W efekcie kobieta musiała długo czekać, aby dostać się na pokład samolotu lecącego z Newcastle do Heathrow. Jak dodała, doprowadziło to do ponad godzinnego opóźnienia odlotu, co sprawiło, że była zrozpaczona.

Pasażerka na wózku nie mogła doczekać się pomocy

Kobieta w rozmowie z ChronicleLive powiedziała, że pozostali pasażerowie byli na pokładzie tak długo, że dostali przekąski oraz wodę. Co więcej, nie wyglądali na zadowolonych.

Jako osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim poczułam upokorzenie, gdy załadowano mnie do samolotu i zajęłam miejsce na oczach wszystkich. Byłam bardzo zdenerwowana, czułam się winna opóźnienia odlotu - tłumaczyła Suzanne.

Niestety - jak się okazało - był to dopiero początek kłopotów. Po wylądowaniu na lotnisku Heathrow, musiała liczyć jedynie na pomoc męża i załogi następnego lotu, ponieważ specjalna asysta znów nie dotarła na miejsce.

Załoga i kapitan kolejnego lotu weszli na pokład i przez radio prosili o asystę, ale nikt nie był dostępny. W końcu mój mąż - który ma 66 lat - z pomocą nowej załogi musiał podnieść mnie z fotela i posadzić na składanym krześle, które nie miało pasów bezpieczeństwa. Przytrzymał mi nogi, a członek załogi następnego lotu przesunął mnie do poczekalni dla pasażerów. Nie chodzi o czekanie, jestem do tego przyzwyczajona. Chodzi o upokorzenie i poniżenie - relacjonowała 53-latka.

Wszyscy przeprosili, ale pozostał strach

Oba lotniska oraz same linie lotnicze przeprosiły pasażerkę za wszelkie niedogodności. Jak się okazało, problemy w Newcastle i Heathrow miały być spowodowane opóźnieniem samolotu. Rzecznicy poinformowali, że w sprawie prowadzone jest wewnętrzne dochodzenie.

Jak powiedziała Suzanne, cała ta sytuacja sprawiła, że boi się latać. - Jestem smutna, że coś takiego jak latanie - które powinno otworzyć przede mną tak wiele możliwości i doświadczeń - zamieniło się w coś, czego będę się bała - wyjaśniła.

Źródło: chroniclelive.co.uk

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Zobacz także: Ile kosztują wakacje w Chorwacji? "Można się zamknąć w 7 tys. zł"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(17)
daaaa
2 dni temu
+A co ja mam powiedzieć?????jestem głucha pociąg zapowiadają głosem a z skąd mam wiedzieć jak wszyscy głuche osoby???nawet nie ma porządnego planu!!!!!np Kraków _Sławno tylko głupie miasta po drodze...co to ma być???nawet zapowiadali kiedyś zmianę peronu.a co z ludzmi głuchymi pomyślał ktoś???
Oswiecimianin
3 dni temu
W dzisiejszych czasach jak sie ma takie problemy to sie nie lata ! po drugiw w........... mnie ludzue jak przychodza do knajpy i chcą gluten free vegan i h..... wie co jeszcze !
Margot
4 dni temu
Wczorajszy powrot z Marsylii: na lotnisku opoznienie wylotu o 1.5 h, potem czekalismy juz siedząc w samolocie na plycie lotniska w upale bez klimy zamknieci kolejne 1.5 h. Dzieci plakaly ludzie zaczeli sie awanturowac i omdlewac a nawet wody darmowej nie dostalismy. Koszmar! I zero przeprsin i odszkodowania. Taki mamy kulturalny system!
Irydion
5 dni temu
Ciekawe ile za takie upokorzenie można wycymbonić zadośćuczynienia od winnych tej sytuacji...
Tomek1
5 dni temu
Brak empati i szkolenia....
Tomek1
5 dni temu
Tez byłem kiedyś pomocnikiem osoby która była na wózku. Jakos takich scen nigdy nie bylo przez 8 lat...
Andrzej MD
5 dni temu
Byłem escortem pacjentów ściąganych do kraju po chorobie czy urazie, których doznali w trakcie urlopu. Przylatywałem ze świata do: Warszawy, Poznania, Katowic i wiem jedno, że na polskich lotniskach, czy chodziło o podnośnik nożycowy czy tylko o wózek siedzący (bo był rękaw), ekipa asysty medycznej zawsze była OK. I dzięki im za aktywną pomoc, bo jest to b. ważne. Ale to była sytuacja transportu medycznego, zaplanowanego i realizowanego z założenia. A jak jest z przelotami ludzi niesprawnych, na własną rękę, nie wiem ? Ale współczuję...
Xxx
5 dni temu
Ale straszne, mąż musiał posadzić ją na wózek!
mwi2
5 dni temu
Asysta nie leży w gestii linii, tylko obsługi lotniska. Lini należy podziękować za oczekiwanie oraz pomoc załogi na miejscu.
Dr. House
6 dni temu
A czemu czuje się upokorzona? Lot był opóźniony i bez niej z tego właśnie powodu zapewne nie dotarła asysta. Zgaduje że nie była jedyną niepełnosprawną pasażerka która leciała gdzieś tego dnia. Nie rozumiem po co robić aferę że to niby przez nią, chce zaistnieć w sieci?
aw15
6 dni temu
Fajne komentarze zdrowych. Ciekawe, co napiszą jak zachorują, rzadko kto umiera zdrowy. To nie pasażerka winna sytuacji. Linie, lotniska mają procedury, sprzęt i środki, przeszkolony personel, to one nawaliły, nie pasażerka. Ona była na czas, zgłosiła w przewidzianym trybie potrzebę asysty, ze swojej strony zrobiła wszystko co jest wymagane, aby jej podróż nie zakłóciła lotu, nie stworzyła problemów innym.
Susan.
6 dni temu
Olej to! Mądry zrozumie, głupi będzie gadał jak zwykle... głupoty. Ale może coś poprawią na przyszłość. Powinni Ci dać gratis dwa loty z full serwisem - tak jak się do tego zobowiązują!
TACZARoTAN T
6 dni temu
dobrze ze piloT niE zgAlCil pAsazerki na oCzach reszty to dopiEro wStyD TapyT
jam
6 dni temu
Chcecie latać tanio, to macie tanio :>
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić