Najważniejsze informacje
- W czerwcu do Hiszpanii przyjechało 9,7 mln turystów z zagranicy, a ich wydatki wyniosły prawie 13,6 mld euro.
- Liczba przyjazdów spadła wobec maja (ok. 10,26 mln) mimo rozpoczęcia sezonu.
- Najwięcej turystów przyleciało z Wielkiej Brytanii (ok. 2,3 mln), a najsilniej spadły przyjazdy z Irlandii (ok. 325 tys.).
Według danych hiszpańskiego Narodowego Instytutu Statystycznego (INE) zagraniczni turyści wydali w czerwcu niemal 13,6 mld euro (15,6 mld dolarów). Jednocześnie Hiszpanię odwiedziło 9,7 mln osób z zagranicy. Jak informuje micetraveladvisor.com, to rekordowy wynik dla tego miesiąca i kolejny sygnał, że kraj pozostaje jednym z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych.
W zestawieniu z majem widać jednak spadek liczby przyjazdów. Wówczas do Hiszpanii przyjechało około 10,26 mln zagranicznych turystów. Oznacza to, że w czerwcu było ich o ponad pół miliona mniej, mimo rozpoczęcia najbardziej intensywnej części sezonu urlopowego.
WIDEOKarolina Ludwiniak o dołączeniu do serialu Ranczo. Jak wyglądały castingi?
Czerwiec przyniósł w Hiszpanii także wyjątkowo wysokie temperatury. Kraj zmagał się z falą upałów, a w części regionów odnotowano rekordowe wartości. Takie warunki pogodowe mogły mieć wpływ na plany części turystów i stały się jednym z wyzwań dla branży w środku letniego sezonu.
Najwięcej zagranicznych turystów nadal przyjeżdżało do Hiszpanii z Wielkiej Brytanii. W czerwcu kraj odwiedziło stamtąd niemal 2,3 mln osób. To o 6,8 proc. więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku, co pokazuje, że Brytyjczycy wciąż są kluczową grupą zagranicznych turystów odwiedzających Hiszpanię.
Wielka Brytania, USA i spadek z Irlandii
Stany Zjednoczone również umacniają swoją pozycję na hiszpańskim rynku turystycznym. W czerwcu Hiszpanię odwiedziło niemal 614 tys. Amerykanów – o 12,3 proc. więcej niż rok wcześniej.
Jak podaje "InSpain News", znaczenie turystów z USA rośnie m.in. dzięki coraz większej liczbie bezpośrednich połączeń lotniczych między Hiszpanią a Ameryką Północną. Turyści zza oceanu są też dla branży szczególnie atrakcyjni, ponieważ średnio wydają więcej niż odwiedzający z innych europejskich krajów.
Odwrotny trend widać w przypadku Irlandii. W czerwcu do Hiszpanii przyjechało około 325 tys. Irlandczyków. To o 9,2 proc. mniej niż w czerwcu ubiegłego roku. Według najnowszych danych był to największy spadek wśród najważniejszych rynków, z których turyści przyjeżdżają do Hiszpanii.
Mimo tych różnic Hiszpania może zaliczyć pierwszą połowę roku do udanych. Od stycznia do czerwca kraj odwiedziło 46,57 mln zagranicznych turystów, czyli o 4,6 proc. więcej niż w tym samym okresie 2025 r. Hiszpańska branża liczy, że cały 2026 r. przyniesie około 100 mln zagranicznych odwiedzających. W ubiegłym roku padł rekord – Hiszpanię odwiedziło 97 mln turystów.