Najważniejsze informacje
- Egipt miał co najmniej trzy razy ostrzegać Izrael przed możliwą dużą operacją Hamasu.
- Wewnętrzne dochodzenia wykazały błędy armii i służb, w tym zlekceważenie planu "Mur Jerycha".
- Spór o niezależną komisję śledczą obejmuje odpowiedzialność premiera Benjamina Netanjahu i całego rządu.
7 października 2023 r. Hamas przeprowadził atak, w którym zginęło blisko 1,2 tys. osób, a 251 ludzi trafiło do niewoli. W kolejnych tygodniach pojawiły się doniesienia, że izraelskie władze mogły wcześniej otrzymać sygnały o przygotowaniach palestyńskiej organizacji. Według PAP informacje w tej sprawie publikowały m.in. "Wall Street Journal", "Haarec" oraz portal Ynet.
Egipt miał przekazywać ostrzeżenia co najmniej trzy razy. Pierwsze miało pojawić się w czerwcu 2023 r., a następne pod koniec września, gdy szef egipskiego wywiadu Abbas Kamel przyjechał do Izraela. Na początku października miał także kontaktować się bezpośrednio z Netanjahu. Informacje nie określały jednak dokładnej daty ani skali planowanej operacji.
Trump o wojnie z Iranem. "Ratujemy cały świat"
Podobne sygnały miały nadejść ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Około dziesięciu dni przed atakiem prezydent tego państwa Mohammed bin Zajed miał ostrzec Netanjahu przed przygotowywaną przez Hamas dużą akcją. Izraelski premier zaprzeczał, że otrzymał takie ostrzeżenia. W związku z doniesieniami o jego rozmowie z przywódcą ZEA pozwał izraelskie media i dziennikarzy.
Raporty izraelskiej armii i służb
Izraelskie wojsko przyznało, że nie przewidziało ataku i nie zapewniło mieszkańcom odpowiedniej ochrony. Częściowe wyniki wojskowego dochodzenia opublikowane w lutym 2025 r. wskazywały, że jednym z głównych błędów było przekonanie, iż Hamas nie dąży do wojny na dużą skalę. Armia koncentrowała też uwagę na innych zagrożeniach, w tym na Hezbollahu w Libanie.
Wywiad wojskowy znał od 2022 r. 40-stronicowy plan Hamasu o kryptonimie "Mur Jerycha". Dokument opisywał sforsowanie granicy ze Strefą Gazy, ataki na bazy i miejscowości oraz uprowadzenia. Izraelskie służby uznały jednak, że Hamas nie ma możliwości albo zamiaru przeprowadzenia takiej operacji. W nocy z 6 na 7 października Szin Bet wykrył nietypową aktywność, lecz ocenił, że może ona oznaczać ograniczony rajd lub próbę porwania, a nie masową ofensywę.
Dymisje dowódców, spór o komisję
Dochodzenia armii i służb doprowadziły do zmian personalnych. Z funkcji odeszli szef wywiadu wojskowego Aharon Haliwa oraz szef sztabu Herci Halewi. W czerwcu 2025 r. stanowisko stracił także szef Szin Betu Ronen Bar, który wcześniej przyjął odpowiedzialność za błędy służby. Odpowiedzialność polityczna za wydarzenia z 7 października pozostaje jednak nierozstrzygnięta.
Rząd Netanjahu sprzeciwia się tradycyjnej państwowej komisji śledczej, której członków wyznacza prezes Sądu Najwyższego. Premier twierdził, że takie postępowanie powinno rozpocząć się dopiero po zakończeniu wojny. Od końca 2025 r. koalicja promuje komisję o innym składzie, ustalanym wspólnie przez koalicję i opozycję. Według PAP brak porozumienia w tej sprawie nadal uniemożliwia pełne zbadanie odpowiedzialności władz.