"Wymknęło się spod kontroli". Koszmar w raju Polaków

Wielu Polaków rokrocznie udaje się na wakacje do Chorwacji. Jest to dla nich prawdziwy raj. Niestety, obecnie Chorwaci mierzą się z kryzysem. Choć jest szczyt sezonu, to o oblężeniu w tym kraju absolutnie nie można mówić.

Kryzys w Chorwacji. "Szczyt sezonu, a gości nie ma"Kryzys w Chorwacji. "Szczyt sezonu, a gości nie ma"
Źródło zdjęć: © Pixabay, bh-index.com
Mateusz Domański

Serwis bh-index.com opublikował materiał, z którego jasno wynika, że na chorwackim wybrzeżu pojawiły się spore obawy. Wszystko z uwagi na to, że turystów nie ma tak dużo, jak oczekują właściciele różnych punktów noclegowych.

Mamy początek lipca, a obłożenie w skali całego kraju wynosi 75 proc. Jest szczyt sezonu a gości nie ma - powiedział Mirko Bulić, prezes Chorwackiego Stowarzyszenia Zakwaterowania Rodzinnego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rząd bierze się za Fundusz Kościelny. Polacy reagują zdecydowanie

W porównaniu z poprzednim rokiem ceny noclegów w Chorwacji wzrosły od 10 do 15 procent, co jest efektem inflacji. Bulić uważa, że nie wpłynęło to na mniejszą liczbę gości. Jednocześnie ocenia, że ceny nie odgrywają aż tak dużej roli.

Mamy opinię drogiego kierunku. Gdy natomiast ceny noclegów spadają, to nadal nie ma gości (...). Nie wiem, co o tym powiedzieć... Skutek jest taki, że nasze restauracje w połowie są puste - zaznaczył Bulić.

Chorwacja: "Sytuacja staje się nieco niebezpieczna"

Bulić ocenił jednocześnie, że "sytuacja staje się nieco niebezpieczna".

Mamy więcej możliwości zakwaterowania niż podobne destynacje. To wymknęło się spod kontroli. Problem w tym, że część z nich działa w szarej strefie - kontynuował szef chorwackiego stowarzyszenia.

Minister turystyki Tonci Glavina niedawno mówiła, że stosunek jakości do ceny w Chorwacji jest dobry. Ostrzegła jednocześnie, że sektor turystyczny nie może być zbyt zachłanny.

Nie ma powodu, byśmy byli tańsi od Włoch czy Hiszpanii. Nie możemy być jednak drożsi. Myślę, że najważniejsze jest zadowolenie gościa ze świadczonej usługi - podkreślała.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Generał ostrzega Europę. "Nie może już polegać na USA"
Generał ostrzega Europę. "Nie może już polegać na USA"
"Prawie jak na plaży". Niosą się obrazki z Trójmiasta
"Prawie jak na plaży". Niosą się obrazki z Trójmiasta
Niemcy wprost ws. Putina. Tego chce prawie 2/3 osób
Niemcy wprost ws. Putina. Tego chce prawie 2/3 osób
Nie ma go od tygodnia. Pilny komunikat ws. 17-latka
Nie ma go od tygodnia. Pilny komunikat ws. 17-latka
Krzyżówka z historii Polski. Odkryjesz chociaż połowę haseł?
Krzyżówka z historii Polski. Odkryjesz chociaż połowę haseł?
Został ci olej po smażeniu? Nie wylewaj go do zlewu. To duży błąd
Został ci olej po smażeniu? Nie wylewaj go do zlewu. To duży błąd
Jego serce stanęło na 40 minut. Niebywałe, co stało się potem
Jego serce stanęło na 40 minut. Niebywałe, co stało się potem
Były szef NATO ostrzega. "Rosja może uderzyć w państwo Sojuszu"
Były szef NATO ostrzega. "Rosja może uderzyć w państwo Sojuszu"
38 cudzoziemców. Nielegalni pracownicy w Opolu
38 cudzoziemców. Nielegalni pracownicy w Opolu