Zamieszanie z Polakami w Zanzibarze. Hotel aż huczał od plotek

272

Co roku, szczególnie w wakacje, pojawiają się przykre doniesienia o Polakach zza granicą. Tym razem o wybrykach naszych rodaków opowiedziała Polka, która przebywała na wakacjach z Zanzibarze.

Zamieszanie z Polakami w Zanzibarze. Hotel aż huczał od plotek
Zamieszanie z Polakami w Zanzibarze. Hotel aż huczał od plotek (Getty Images, Bob Krist)

Listopad to miesiąc, w którym Polacy chętnie wyjeżdżają do ciepłych krajów. Złota jesień definitywnie kończy się w październiku, po zmianie czasu robi się szybciej ciemno, więc nic dziwnego, że tęsknimy za słońcem i ciepłem.

Spośród wysp leżących na Oceanie Indyjskim największą popularnością cieszy się Zanzibar, który już od kilku sezonów znajduje się w top 5 kierunków egzotycznych na zimę. Oferta biur podróży jest jednak znacznie szersza i turyści coraz śmielej z niej korzystają.

Zanzibar to spełnienie marzeń każdego śniącego o wypoczynku na niebiańskich plażach w cieniu palm. Wybrzeże zachwyca bielą piasku i błękitem wody. Tutejsze wysokiej klasy hotele są kameralne. W większości leżą bezpośrednio przy plaży i są to kompleksy małych domków. Na dodatek wczasy można zarezerwować w całkiem rozsądnych cenach.

Co roku, szczególnie w wakacje, pojawiają się jednak przykre doniesienia o Polakach zza granicą. O jednym z nich opisała Polka, która w trakcie pobytu w Zanzibarze, chciała odwiedzić safari.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Kołodziejczak w Medyce. "Rząd chce zostawić nas z problemem"
Będąc w Afryce, nie można odpuścić sobie safari. W czasie pobytu udaliśmy się na taką wycieczką, niewielkim samolotem z zanzibarskiego lotniska, prosto na ląd. Wyjazd rezerwowaliśmy, będąc jeszcze w Polsce - opisuje Polka dla dziennika "Fakt".

Po całodniowej przygodzie wszyscy czekali na samolot. Okazało się jednak, że przez problemy techniczne, tego dnia w dżungli nie wyląduje.

Byłam co najmniej zdziwiona zachowaniem Polaków z naszej wycieczki (...) W ramach buntu spora grupa opuścilła swoje pokoje, koczując na recepcji hotelu. Niektóre osoby przysypiały w fotelach, z nogami na stole. Obsługa była, mówiąc delikatnie, zdezorientowana - opisuje kobieta.
Niezrozumiałe było zachowanie Polaków z naszej wycieczki. Dla mnie warunki były bardzo dobre, wyspałem się i to na dodatek w dżungli. Ludzie naprawdę przesadzili i brzydko potraktowali gospodarzy. Mi by było szkoda marnować czas i psuć nastrój na takie narzekanie i szukanie winnych przez całą noc. Za tą sytuację było mi zwyczajnie wstyd - dodaje Bartek Marciniak.

Jak relacjonuje kobieta, po powrocie z safari cały hotel na Zanzibarze aż huczał od plotek. Hotel aż huczał od plotek.

Egzotyka kusi już w listopadzie

Listopad to też czas, gdy w biurach podróży startuje sezon zima 2023/2024 i są realizowane pierwsze loty czarterowe do egzotycznych krajów.

Tygodniowy wyjazd all inclusive na Wyspy Zielonego Przylądka, Zanzibar, do Kenii i Dubaju to koszt od 5 tys. zł, na Dominikanę od 6,5 zł, a do Tajlandii od 7 tys. zł.

Autor: JAR
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić