Pojedyncze wypryski na twarzy zaskakują nawet osoby z nieskazitelnie czystą i zadbaną cerą. Choć taka zmiana wygląda na przypadek, to dojrzewała pod skórą tygodniami. Sprawdźmy dokładnie, jak takie coś powstaje oraz jakie czynniki go wyzwalają. Maczają w tym palce hormony, dieta z wysokim indeksem glikemicznym, kosmetyki zatykające ujścia mieszków, tarcie telefonem oraz stres i niedobór snu. Nawet pokerowa twarz pod tym kątem może wyjątkowo wiele zdradzić.
Trzy tygodnie ukryte pod skórą
Skóra twarzy ma najwięcej gruczołów łojowych w całym ciele. Szacuje się nawet od 400 do 900 na centymetrze kwadratowym, a wydzielina z każdego z nich trafia do mieszka włosowego. Problem zaczyna się wtedy, gdy komórki wyściełające ujście mieszka złuszczają się za szybko i sklejają się z łojem. Tworzy się z tego mikrozaskórnik, czyli koreczek niewidoczny gołym okiem. Przez kolejne 2-3 tygodnie ten zatkany kanał wypełnia się i rozciąga. Bakterie Cutibacterium acnes żyją bez tlenu i rozkładają tłuszcze łoju na wolne kwasy tłuszczowe, które drażnią ścianę mieszka. Układ odpornościowy wysyła w to miejsce białe krwinki i wtedy pojawia się zaczerwienienie. Zaskórnik zamknięty ma jasną główkę, otwarty ciemnieje od utlenionej melaniny, a nie od krwi bądź zabrudzeń. Grudka to twarde zgrubienie bez treści, a z kolei krosta ma w środku ropę, czyli zużyte komórki odpornościowe.
Podrażniona broda a hormony
Za pracę gruczołów łojowych odpowiadają androgeny, czyli hormony znajdujące się u obu płci. W skórze enzym 5-alfa-reduktaza przekształca testosteron w dihydrotestosteron, a ten z kolei znacznie mocniej pobudza receptory androgenowe. Dlatego mimo prawidłowych wyników hormonów we krwi skóra może produkować zbyt dużo łoju. Fundamentalna jest liczba receptorów androgenowych w mieszkach włosowych, bo to właśnie ona oddziela dwie osoby o podobnym poziomie hormonów. Po owulacji poziom progesteronu rośnie, a stężenie estrogenów zmienia się razem z kolejnymi etapami fazy lutealnej. U niektórych kobiet trądzik zwiększa się przed miesiączką, a te zmiany można zauważyć na żuchwie, brodzie i szyi, czyli w dolnej części twarzy. Nieregularne miesiączki, nadmierne owłosienie i nawracające wypryski w tej okolicy dobrze pokazać lekarzowi.
Zdrowie ogólne wypisane na twarzy
Teoria łącząca strefy twarzy z narządami wewnętrznymi wywodzi się z tradycyjnej medycyny chińskiej, która ma już setki lat. Prawda jest taka, że brakuje solidnych dowodów na to, że wyprysk na czole informuje o wątpliwej pracy jelit, a zmiana na policzku o kondycji płuc. Konkretne miejsca tych wyprysków są narzucone przez anatomię. Gruczoły łojowe są gęsto usadowione na nosie, czole i brodzie, a także na plecach i klatce piersiowej, ale już przy oczach prawie ich nie ma. Biała grudka pod okiem to najczęściej prosak, czyli torbiel wypełniona keratyną, a wyciskanie jej totalnie nic pozytywnego nie daje. Wyprysk wracający uparcie w to samo miejsce ma najczęściej przyczynę miejscową, a nie narządową.
Cukier i mleko
Dieta skomponowana głównie z białego pieczywa, słodyczy i napojów gazowanych podnosi glukozę we krwi z prędkością światła. Trzustka odpowiada z tego powodu dużym wyrzutem insuliny, a ta z kolei podnosi poziom insulinopodobnego czynnika wzrostu, czyli IGF-1. Taki hormon pobudza komórki gruczołów łojowych do namnażania się i do produkcji sebum. Badania z losowym doborem uczestników zauważyły poprawę stanu skóry po kilkunastu tygodniach diety z niskim ładunkiem glikemicznym. Mleko nie podnosi zbytnio poziomu cukru we krwi, ale może za to wywoływać duży wyrzut insuliny, ze względu na zawarte w nim białka serwatkowe. W badaniach trądzik częściej wiązano z mlekiem odtłuszczonym niż pełnotłustym, a podobne podejrzenia dotyczą również odżywek z białkiem serwatkowym. W przypadku czekolady dowody są na ten moment znacznie słabsze.
Kosmetyk, który zatyka
O wyprysku kosmetycznym mówiono już w latach 70. XX wieku, a możliwość zatykania porów badano wtedy na uchu królika. Dzisiaj taki test uchodzi za mało wiarygodny dla ludzkiej skóry, a napis o braku komedogenności nie ma umocowania w przepisach. Niektóre składniki i całe formuły kosmetyczne mogą powodować zatykanie ujść mieszków u podatnych osób. Dlatego przy skórze trądzikowej należy wybierać kosmetyki i filtry oznaczone jako niekomedogenne, a produkty do demakijażu dokładnie zmywać z twarzy. Z drugiej strony mydło o pH około 9 podnosi naturalnie kwaśne pH powierzchni skóry i z tego powodu może osłabiać jej barierę ochronną. Skóra staje się przez to bardziej podatna na przesuszenie i podrażnienie. Cerze tłustej wystarczą 2 mycia dziennie łagodnym preparatem z kwaśnym pH.
Telefon, poduszka i tarcie
Ciągle naruszana skóra odpowiada inną odmianą zmian. Jest to trądzik mechaniczny. Ciepło i pot gromadzące się pod zakrytą skórą powodują, że jej zewnętrzna warstwa mięknie, a ujścia mieszków włosowych łatwiej się zatykają. Takie zmiany dermatolodzy obserwowali między innymi u skrzypków, ponieważ w ich przypadku podbródek styka się z instrumentem. Sytuacja jest podobna u osób noszących kaski lub maseczki. Ekran telefonu przyciśnięty do policzka oddziałuje podobnie, bo między nim a skórą pojawia się wilgoć i następuje tarcie. Podpieranie brody dłonią w trakcie pracy przenosi na skórę brud i łój z rąk. Zawsze należy możliwie szybko spłukać pot z twarzy po treningu, wymieniać poszewkę maksymalnie co tydzień oraz dezynfekować telefon.
Stres i nieprzespane noce
Skóra ma własny układ reakcji na napięcie, bo komórki gruczołów łojowych mają receptory dla kortykoliberyny, czyli hormonu uruchamiającego stres. Badania wśród studentów w sesji egzaminacyjnej dopatrzyły się zmian w okresie największego obciążenia. Niedobór snu zakłóca poziom kortyzolu i spowalnia odbudowę bariery naskórkowej. Skóra po zbyt krótkiej nocy traci więcej wody, a naprawa mikrouszkodzeń trwa przez to dłużej. W takiej sytuacji gojenie rozciąga się w czasie, a po zmianie częściej zostają przebarwienia pozapalne, czyli brązowe plamy widoczne jeszcze przez wiele miesięcy. Dorosłym osobom najlepiej służy 7 do 9 godzin snu. Skubanie zmian i dotykanie twarzy przenoszą bakterie na inne miejsca i przez to gojenie trwa dłużej.
Pojedynczy wyprysk to najczęściej suma kilku drobnych okoliczności z ostatnich tygodni. Zmian przy nosie i górnej wardze lepiej nie wyciskać, ponieważ krew odpływa stamtąd blisko struktur wewnątrz czaszki. Do dermatologa dobrze pójść wtedy, gdy zmiana boli, nie znika przez długi czas lub wraca w tym samym miejscu.