Google zdiagnozuje naszą chorobę. Wystarczy wpisać objawy

Czasem na wizytę u lekarza musimy swoje odczekać. Już niedługo, przynajmniej częściowo, lekarza zastąpi Google.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pixabay.com

Ten scenariusz zna wielu z nas. Coś boli, mamy wysypkę, więc szukamy porady. Gdzie? W internecie. W wyszukiwarkę wpisujemy objawy i przeglądamy szereg różnych forów dyskusyjnych. Szukamy jakiejś opinii. Często dowiadujemy się, że nasza choroba jest bardzo poważna. W takich sytuacjach pojawia się niepotrzebny stres.

Google chce położyć temu kres. I wcale nie poprzez ukrywanie wyników wyszukiwania z wątpliwej jakości diagnozami. Jak podaje Yahoo, komputerowy gigant postanowił połączyć siły z Harvard Medical School i Mayo Clinic w celu stworzenia pewnego udogodnienia.

Chora osoba wpisywałaby swoje objawy w wyszukiwarce, a ta pokazywałaby listę pasujących schorzeń. Dzięki temu użytkownik skorzystałby z rady fachowców, a nie, jak to jest obecnie, w większości osób zupełnie nie związanych z medycyną. Google przypomina jednocześnie, że ich usługa nie powinna opóźniać zgłoszenia się do prawdziwego lekarza.

Jest jednak jeden problem. Google-lekarz pojawi się początkowo tylko w amerykańskiej wersji wyszukiwarki. Zapowiedziano wprowadzanie tego udogodnienia także w innych lokalizacjach. Niestety, nie wiadomo, która na liście jest Polska.

Autor: Krzysztof Narewski

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie