Nawet ponad 1000 sztuk. Oszałamiające obrazki w Polsce
Sieć podbija nagranie z Mikoszewa. Pokazano foki wylegujące się na ujściu Wisły do Bałtyku. "Ależ te foki mają tam fajnie" - skwitowano na profilu "Hello Mierzeja".
Takie ujęcia zawsze wywołują duże poruszenie. Po Facebooku niesie się nagranie, na którym możemy zobaczyć mnóstwo fok. Aż trudno je zliczyć.
Czy wiecie, że w Mikoszewie, na ujściu Wisły do morza, jest Focza Wyspa, na której może przebywać nawet ponad 1000 fok? To miejsce jest wyjątkowe i warto je zobaczyć! - podkreśla "Hello Mierzeja".
Materiał ma ponad 80 tys. wyświetleń. W komentarzach odezwało się wielu internautów. Co piszą w reakcji na to zdarzenie?
"Wiem i widziałam. Piękny to był widok", "Pluszowe tłuścioszki", "Focze życie", "Pięknie szumi", "Dzieciaki się wygrzewają", "Byłam i widziałam, jest tam pięknie" - czytamy.
Setki fok. Organizują rejsy
To niewątpliwie jedno z najbardziej niezwykłych miejsc w rejonie Bałtyku. "Focza Wyspa" to potoczna nazwa piaszczystych łach przy ujściu Wisły w okolicach Mikoszewa i rezerwatu przyrody Mewia Łacha. To właśnie tam regularnie odpoczywają dzikie foki szare.
Miejsce jest wyjątkowe, bo foki same wybrały te tereny. Przy ujściu Wisły tworzą się spokojne, piaszczyste łachy, gdzie mogą się wygrzewać i odpoczywać z dala od ludzi. Dzięki ochronie rezerwatu zwierzęta mają tam względny spokój, dlatego z roku na rok pojawia się ich coraz więcej.
Największe szanse na obserwację są rano lub późnym popołudniem. Foki można oglądać z brzegu z większej odległości albo podczas specjalnych rejsów wypływających z Mikoszewa i Świbna. Według przewodników i organizatorów rejsów w najlepszych momentach można zobaczyć nawet setki fok jednocześnie.